Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

ANTYKONCEPCJA DLA BURKA I MRUCZKA

Sterylizacja i terapia hormonalna to najlepsze sposoby, aby uniknąć oddawania nowonarodzonego miotu do schroniska. Pozwalają zmniejszyć liczbę bezpańskich, wałęsających się po ulicach psów i kotów.

Orientacyjne ceny zabiegów w gabinetach weterynaryjnych:
Sterylizacja suki – 130 zł
Sterylizacja kotki – 90
Kastracja psa – 70
Kastracja kota – 50
Preparat hormonalny dla suki – 20 – 40 zł
Preparat hormonalny dla kotki – 20 – 35 zł


Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w kieleckichDyminach jest przepełnione. Od Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami docierają do nas sygnały o porzuconych zwierzętach czy kartonach, pełnych ledwo co odchowanych szczeniaków. – Kiedyś znalazłam młode, które ktoś zostawił na stacji benzynowej. Ciągle ktoś dzwoni w sprawie psów czy kotów, których nie ma komu wydać – mówi Małgorzata Morgas z kieleckiego oddziału TOZ.

Weterynarze polecają przeprowadzenie u zwierząt sterylizacji, zabiegu, polegającego na usunięciu jajników, czasem razem z macicą. Przeprowadza się go w pełnym znieczuleniu, trwa on od 1 do 1, 5 godziny. Zdaniem Andrzeja Kwiecińskiego, lekarza weterynarii, od lat prowadzącego lecznicę dla zwierząt w Dyminach, sterylizacja jest skuteczniejszą metodą niż podanie hormonów – raz na zawsze usuwa problem niechcianych miotów, których nie ma komu wydać. – Właściciel nie zawsze jest w stanie upilnować suki przez dwa, trzy tygodnie, bo tyle trwa cieczka. Lepiej zdecydować się na sterylizację – mówi A. Kwieciński.

Zwolennikiem sterylizacji jest też Wojciech Adamski, który wraz z żoną Małgorzatą prowadzi dwa gabinety weterynaryjne. Nie zawsze jednak udaje mu się przekonać do zabiegu właścicieli zwierząt, którzy do niego przychodzą. Niektórzy uważają, że to bezsensowne i niepotrzebne okaleczenie zwierzęcia i decydują się na mniej radykalne metody, czyli hormony. – Częściej sterylizowane są kotki, właściciele suk raczej wolą, aby ich zwierzętom podać zastrzyk hormonalny. Czasami na życzenie właścicieli poddajemy kastracji koty. Zabieg taki eliminuje ich niemiły zapach – wyjaśnia W. Adamski.

Hormony podaje się w formie zastrzyków lub tabletek. Koszt zastrzyku zależy od firmy i od wagi zwierzęcia. Powtarza się go co kilka miesięcy (co pół roku u suk, co trzy miesiące u kocic). Można przepisać też tabletki – jedną podaje się raz w tygodniu.

Katarzyna Rossienik
Katarzyna Rossienik