Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

BROŃMY GARDZIENIA!

BROŃMY GARDZIENIA!
Gardzień, to góra, która wznosi się na wysokość 555 m. Z jej szczytu rozciąga się jeden z najbardziej malowniczych widoków Kotliny Kłodzkiej. Obracając się zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara widzimy panoramę Gór Kamiennych, Sowich, Bardzkich i Stołowych. Na zachodzie rysuje się potężny masyw Śnieżki, a na wschodzie Śnieżnika. Góra położona jest na północny zachód od najbliższej większej miejscowości, jaką jest Radków, w bezpośredniej bliskości Parku Narodowego Gór Stołowych (ok. 6 km od jego granic). Jej ekosystem pozostaje niezmieniony od czasów wczesnego średniowiecza. Porastają ją mieszane lasy liściaste, z przewagą buka, dębu, jarzębiny i drzew owocowych. Wśród poszycia znajdziemy chroniony gatunek bluszczu i dziewięćsiła bezłodygowego. Gardzień stanowi schronienie dla licznych gatunków zwierząt i jest naturalnym przedłużeniem tras ich wędrówek, które ciągną się od Wzgórz Ścinawskich. Występujące tu zwierzęta to głównie sarny, lisy i rzadkie gatunki ptaków drapieżnych (zwłaszcza tych żyjących w dziuplach). Wokół góry, w swym kształcie przypominającej Ślężę, ulokowane są dwie małe wioski: Gajów i Tłumaczów. Obie żyją głównie z rolnictwa i agroturystyki.

Obecnie nad tym cudownym miejscem zawisły czarne chmury. Góra Gardzień ma zostać zamieniona w wielki kamieniołom. Po wykupieniu 80 ha powierzchni góry, polska spółka ze wsparciem kapitału zagranicznego, pragnie wykorzystać złoża melafiru, z których zbudowana jest góra, jako materiał do budowy autostrad. Licząc na zyski, nikt nie zwraca uwagi na koszty, jakie wiążą się z powstaniem tego ogromnego wyrobiska. Są to koszty niewymierne, bo jak oszacować straty, jakie przyniesie zniszczenie naturalnego piękna krajobrazu, czystej przyrody, ciszy i spokoju?
Argumentem za powstaniem kopalni, przywoływanym przez ludzi z urzędu Gminy Radków, są potencjalne zyski z podatku płaconego Gminie przez spółkę, jak i stworzenie nowych miejsc pracy (dla ok. 50 osób). Nikt jednak nie ma pewności, czy zatrudnieni zostaną ludzie mieszkający w najbliższej okolicy i czy wpływy do kasy Gminy będą na tyle wysokie, by choć trochę podreperowały jej dziurawy budżet. Nikt nie zwraca również uwagi na fakt, że umiejscowienie wyrobiska w ekologicznie czystym, żyjącym z agroturystyki i rolnictwa terenie, jest faktycznie niszczeniem, a nie tworzeniem nowych miejsc pracy. Liczna grupa osób, która poświęciła wiele lat i energii na rozwój tego terenu, teraz w wyniku nieprzemyślanych decyzji, może utracić bardzo szybko owoce swego wysiłku. Bo któż z nas chciałby odpoczywać w gospodarstwie agroturystycznym w cieniu wielkiego kamieniołomu, z którego cały czas do naszych uszu dochodziłby pomruk maszyn, warkot samochodów i wystrzały dynamitu, a biały pył pokrywałby najbliższą okolicę?
Dopóki nie jest za późno, możemy wspólnie przeciwstawić się temu choremu pomysłowi. Tym samym ochronimy bezcenne zasoby naturalne, spokój i piękno regionu, które pozostaje po wielokroć cenniejsze, niż zyski płynące z krótkowzrocznej, rabunkowej ekspansji. Góra Gardzień strzegła tego miejsca od zawsze. Teraz my musimy zachować jej naturalne piękno dla tych, którzy przyjdą po nas.
Oto adres Góry Gardzień, na której można podpisać protest (wysyłany do wojewody dolnośląskiego i burmistrza Gminy Radków: ratujmy_gardzien@wp.pl
http://strony.wp.pl/wp/ratujmy_gardzien

Wojtek Walczak
fantasticum@wp.pl
Wojtek Walczak