Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

Dzika łąka to bogaty ekosystem podlegający ochronie

KWITNIENIE ROZŁOŻONE W CZASIE
Ukwiecona, naturalna łąka, kipiąca obfitością kształtów i mozaiką barw raduje nas. Obok delikatnych traw znajdują się tu rośliny o różnobarwnych kwiatach, tworząc pozornie chaotyczne łany układające się w barwne skupiska. Łąka, w miarę upływu czasu, zmienia swój wystrój: w maju pojawiają się pomarańczowo żółte kwiaty mniszków lekarskich, następnie przyozdabia się delikatną jasnoróżową barwą organów generatywnych rzeżuchy łąkowej, później przybiera barwę różowa, pochodzącą od kwiatów wyniesionych na wysokich pędach firletki poszarpanej, zmieszaną z jaskrawożółtymi - niższego jaskra ostrego. Potem ekosystem przystraja się czerwienią krwawnicy pospolitej przeplataną zielenią gęsto rosnących i kołysanych wiatrem traw.

To rozłożone w czasie zakwitanie roślin łąkowych ma swój sens: ponieważ pędy kwiatonośne wynoszą organy generatywne stopniowo i rośliny zakwitają od wiosny do późnego lata, owady mają przez cały ten czas stały dostęp do nektaru i pyłku.

ŁĄKI SĄ RÓŻNE W ZALEŻNOŚCI OD RODZAJU GLEBY I SPOSOBÓW ICH UŻYTKOWANIA
Nie każda łąka jest dziełem człowieka.

Jest pewne, że dawno temu, po okresie zlodowacenia, istniały łąki. Były one inne niż obecnie; występowały w dolinach strumyków i rzek, a także na stromych zboczach. Dziś nie pozostały prawie żadne ślady po takich zbiorowiskach roślinnych

Dziś głównie człowiek nadaje wygląd łąkom. Zintensyfikowanie użytkowania tych zbiorowisk zmieniło je. Łąki intensywnie nawożone nie są odpowiednim biotopem dla bylin dwuliściennych, których kwiaty potrafią je cudownie ozdobić mozaiką barw. Koszenie łąk nie sprzyja roślinom jednorocznym i dlatego nie ma ich tam. Ubogo wyglądają takie intensywnie użytkowane łąki; są zmeliorowane i obficie nawożone. Dominują tam trawy dające monotonną zieleń, zróżnicowanie roślin jest niewielkie i prawie nie ma tam barwnie kwitnących roślin. Taka łąka nie będzie długo istniała bez opieki człowieka; brak nawożenia mineralnego i zarastanie rowów melioracyjnych doprowadzi ją powoli do poprzedniego wyglądu - łąki z dużą różnorodnością gatunków roślin i zwierząt.

Obecnie mamy łąki użytkowane ekstensywnie, intensywnie i od dłuższego czasu nie koszone. Najładniej wygląda łąka „zaniedbana", to znaczy użytkowana tradycyjnie, bo bez nawozów mineralnych, podmokła i dająca zwykle mały plon siana. Tak, jest wręcz przepiękna.

PIĘTROWY UKŁAD ROŚLINNOŚCI ŁĄKOWEJ
Łąka jest czymś więcej niż zbiorowiskiem dziko rosnących roślin; jest to ekosystem ze zwierzętami ukrytymi na różnych jej poziomach, które przez to uchodzą naszej uwadze przez większą część wegetacji. Te pozornie skłębione organy różnorodnych bylin przypominają wielki bezład. Tak jednak nie jest. Każda roślina ma swoją niszę ekologiczną i nie wadzi innej. Taki ład tworzył się tysiące lat.

Łąka tworzy uporządkowane piętra, a powierzchnia gleby jest całkowicie wykorzystana tam, gdzie dochodzi choć trochę światła. Wyższe poziomy zajmują przeważnie pędy kwiatonośne zwabiające barwami, pyłkiem i słodyczą wiele owadów, a najwyższe zajmują takie byliny jak, np.: rdest wężownik, trybula leśna, wiązówka błotna, krwawnica pospolita i sadziec konopiasty, przewyższające o kilka długości najniżej rosnące rośliny.

DOMINACJA OWADÓW
Duża różnorodność roślin ściąga do siebie liczne zwierzęta, wśród których, jak zawsze, dominują owady. Najbardziej widoczne są różnobarwne motyle (np.: rusałka pawik, rusałka wierzbowiec, cytrynek, bielinek kapustnik) przemieszczające się z jednych kwiatów na drugie. Owady te zaopatrzone w długie trąbki sięgają po głęboko ukryty nektar kwiatów. Są to żywe i dodatkowe ozdoby łąki, pojawiające się w czasie kwitnienia roślin.

Gdy bliżej przyjrzymy się kwiatom, to spostrzeżemy wiele innych owadów, które pośpiesznie spijają nektar i zbierają pyłek. Są to, przede wszystkim, pszczoły i trzmiele - przedstawiciele największych żądłówek, mogące utrzymywać się na kwiatach ze specjalnie uformowanymi dużymi płatkami, by móc przy pomocy trąbki spijać nektar znajdujący się w głębi kwiatu. Jest też duża różnorodność muchówek wyszukujących kwiaty z nektarem i chrząszczy zjadających pyłek.

Poza owadami zapylaczami roślin, są i takie, które korzystają z innych organów roślin łąkowych. Są to owady dorosłe, takie jak żerujące na liściach i ukrywające się w maskującej zieleni pluskwiaki, szarańczaki i ich larwy. Te drugie słyszymy w czasie letnich koncertów. Nie brak też komarów ukrywających się przed żarem słońca pod blaszkami liści.

INNE ZWIERZĘTA
Z innych bezkręgowców odnajdziemy powolne ślimaki posilające się soczystymi liśćmi bylin.

Z kręgowców - jedynie płazy widzimy częściej, ponieważ inne - gryzonie - kryją się przeważnie w ziemi przed drobnymi ssakami (tchórze i lisy). Jest to również biotop takich ptaków jak: czajki, kuliki wielkie, szlamniki rycyki, świergotki łąkowe, pokląskwy, kuropatwy, derkacze, przepiórki i inne. Ptaki znajdują tu odpowiednie miejsca na swoje gniazda, a także pokarm i doskonałe kryjówki. Nierozerwalnie z dzikimi łąkami związany jest również bocian, dla którego to ten ekosystem przyrodniczy stanowi bazę pokarmową. Głosy ptaków gniazdujących na łąkach słyszymy szczególnie wiosną - w czasie trwania godów, wygrzewania jaj i karmienia piskląt.

Głosy natury skojarzone z licznymi barwami łąki robią na nas niesamowite wrażenie, radują nasze zmysły, poprawiają nasz stan psychiczny.

Starajmy się więc utrzymywać i nie niszczyć tak cennych ekosystemów.

Dzikie łąki, ekstensywnie użytkowane, dzięki którym będą istnieli ich mieszkańcy - ogromna różnorodność roślin i zwierząt – zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 sierpnia 2001 roku - podlegają ochronie.
Krzysztof Pawłowski (Zwieros)
www.przyroda.tk

PS
Bardzo zbliżona wyglądem do wyżej opisanej łąki, jest łąka organiczna - położona na torfowisku niskim w Białymstoku za osiedlem „Leśna Dolina". Z uwagi na występowanie na niej gatunków roślin i zwierząt chronionych i dużą bioróżnorodność, kwalifikuje się do objęcia ochroną prawną.
Krzysztof Pawłowski