Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

EKOLOGIA GŁĘBOKA

EKOLOGIA GŁĘBOKA

Termin głęboka ekologia ukształtował się jeszcze w latach 70-tych XX w. Użył go po raz pierwszy norweski filozof i ekolog – Arne Naess chcąc określić pewną generalną postawę człowieka względem środowiska naturalnego. Był to wówczas pogląd nowy, przeciwstawiający się odwiecznej antropocentrycznej koncepcji instrumentalnego i konsumpcyjnego traktowania przyrody przez człowieka. Ta idea wywodziła się jeszcze z XVII-wiecznej hierarchii wartości, zapoczątkowanej przez Franciszka Bacona oraz jego hasło: wiedza jest siłą. Tego typu ideologię Naess określał mianem płytkich ekologii1) (czyli doraźnych dążeń, protestów i manifestacji na rzecz zmiany instrumentalnego i grabieżczego podejścia człowieka do środowiska naturalnego2)).

Myśl Naessa nie miała być jednolitym i spójnym poglądem naukowym, lecz stała się intelektualnym, praktycznym ruchem na rzecz ochrony otaczających nas zewsząd zasobów naturalnych3). Ostatecznie było to stworzenie proekologicznego wzorca kulturowego i obyczajowego4), ustanawiającego nowe modele życia. Za jego podstawę uznano zarówno zręby etyki środowiskowej, jak i wielu klasycznych i tradycyjnych systemów. Był on otwarty na wszelkie ideologie i cywilizacje (systemy religijne oraz filozoficzne, chrześcijaństwo, buddyzm, taoizm, ekozofię, ruchy pokojowe, feministyczne, etniczne, itp.). Dlatego ów system nie stworzył logicznie spójnej struktury5). Ostatecznie Naess sformułował kilka punktów tzw. platformy ekologii głębokiej (A platform of the Deep Ecology). Przedstawiały się one następująco:
1. Rozwój wszelkich form życia na ziemi posiada w sobie wartość wewnętrzną (inherent value).
2. Różnorodność form życia także zawiera w sobie własną wartość i przyczynia się do rozwoju wszelkiego rodzaju życia na planecie Ziemi.
3. Jedynie ostateczne potrzeby życiowe (vital needs) uprawniają człowieka do zubażania zasobów naturalnych środowiska przyrodniczego.
4. Dla rozwoju życia i kultury istotne staje się stopniowe zmniejszanie populacji.
5. Obecna ingerencja człowieka w świat natury jest nadmierna, co prowadzi do ustawicznego pogarszania się sytuacji.
6. Należy dążyć do radykalnej przemiany sposobu myślenia odnośnie struktur ekonomicznych, technologicznych oraz ideologicznych.
7. Nowoczesna ideologia powinna uznać zmianę wartości poziomu życia (life quality).
8. Należy powyższe postulaty uczynić praktycznymi i niezwłocznie wprowadzić je w sferę naszego osobistego życia i myślenia6).
Celem ekologii głębokiej jest zaakceptowanie nieegoistycznej (w sensie gatunkowym) postawy wobec środowiska7). Podobna postawa występuje w licznych tradycyjnych systemach filozoficznych i normatywnych. W tym znaczeniu – starożytni Grecy również byli ekologami... Chodzi o zastosowanie praktyczne. W ujęciu takiej filozofii, nie unikającej odwołania do tradycyjnej aksjologii metafizycznej (oraz eschatologicznej) – starano się sformułować jednoznaczne pojęcie nowej etyki. To pojęcie jest niezwykle szerokie i obejmuje nie tylko sferę indywidualnych działań ludzkich, ale ogarnia całokształt ludzkiego życia we wszystkich jego przejawach8). Ma wymiar etyczno-aksjologiczny; duchowy. Określa model relacji: człowiek – środowisko. Odwołuje się do pojęcia cywilizacji współczesnej. Granice ludzkiego działania w świetle ekologii głębokiej sięgają sfery, w której człowiek sprzyja rozwojowi życia na swojej własnej planecie oraz ewolucji. Chodzi o skutki – rezultaty działania ludzkiego. [...] Specyfika głębokiej ekologii polega między innymi na tym, iż posługuje się ona szerokim pojęciem etyki, wiążącym ją ściśle z modelem świata i określanym na jego podstawie modelem wartości konstytuującym cele i kierunki aktywności człowieka.9) Te postulaty dotyczą współczesnych wzorców kultury i cywilizacji.10)
REWERENCJA DLA ŻYCIA – CECHA GŁĘBOKIEJ EKOLOGII...
Celem poszukiwań ekologii głębokiej pozostaje afirmacja wszystkich przejawów życia11). Skolimowski skłania się ku twierdzeniu, że zachodzi konieczność radykalnej (wręcz rewolucyjnej) przebudowy współczesnej kultury oraz podstawowej (świadomościowej) hierarchii aksjologicznej. Należy “przyznać się” do wspólnoty ze środowiskiem naturalnym. Trzeba tę wspólnotę odczuć, ponieważ to odczuwanie jest stanem o wysokiej własnej wartości, a w związku z tym, model kultury, który je gwarantuje również jest – w sensie relatywnym – wartościowy, a ponieważ jest on różny od współcześnie istniejącego, to dla odczuwania wspólnoty konieczna jest zmiana paradygmatu kulturowego.12) Odczucie (współodczuwanie) jedności z innymi bytami na Ziemi jest warunkiem sine qua non rozwoju osobowości samego człowieka. Ekologia głęboka, kształtuje duchowość i człowieczeństwo, aktualizuje jego naturę. Zaspokaja nie tylko biologiczne, ale również jego psychiczne i duchowe potrzeby. Celem człowieka jest duchowy, wewnętrzny rozwój. Wartość wewnętrzna stanowi o doskonałości duchowej i o sumieniu.
Edward Goldsmith (etyka biosfery) – jeden z przedstawicieli ekologii głębokiej, który m.in. konsekwentnie podkreślał, że etyka pozostaje tworem ewolucji (postulował także stworzenie praktycznej, nowej postawy wobec życia, opartej na złożonych strukturach społecznych i kulturotwórczych) – stoi na stanowisku (podobnie jak Henryk Skolimowski), że ekologia w wymiarze głębokim powinna posiadać u swych podstaw jednolity system filozoficzny, który by ją gruntownie i wiarygodnie uzasadniał. Wówczas będzie w stanie stworzyć “głębokoekologiczną” całość.
W łonie głębokiej filozofii możemy się dopatrywać tzw. ekozofii – czyli nowej filozofii, ekologii mądrości, która bardzo zdecydowanie opowiada się po stronie koncepcji mistycznych oraz swoistej religii natury i w tym kierunku zmierza. Termin ekozofii wprowadził również Naess, nawiązując do oznaczenia swojego własnego stanowiska filozoficznego, zainspirowanego przez myśl Gandhiego.
Jak wspomniałem powyżej termin “ekologia głęboka” został wprowadzony na oznaczenie oparcia refleksji ekofilozoficznej na solidnych fundamentach teoretycznych oraz aksjologicznych. Ekologia głęboka dopatruje się mistycznego stosunku człowieka względem samej przyrody13). Powinna ona stanowić nowoczesną mądrość współczesnego człowieka, świadomego zagrożeń zbierających się nad jego środowiskiem naturalnym14). Dąży do spójności i jasno określa konkretne normy etyki ochrony środowiska naturalnego. Naess kładzie silny nacisk na praktyczne działanie15). Nawiązuje do etyki środowiskowej, ma na celu podkreślenie pomyślności oraz dobra naszego gatunku ludzkiego, ideę egalitaryzmu etycznego – równości wszystkich istot żywych16). Naess proponuje zespolenie się człowieka z przyrodą (na gruncie ekologicznym oraz etologicznym); widzenie siebie w zwierciadle wszystkich istot żywych i samorealizację nie zagrażającą naturalnemu jej porządkowi.17) Podobna postawa intelektualna miałaby stać się zarysem zalążka nowego paradygmatu, dotyczącego refleksji nad samym sobą i otaczającym nas wszystkich światem, którego jesteśmy częścią (Naess proponuje wprowadzić do swojego systemu filozoficzno-ekologiczno-egzystencjalno-normatywnego intuicyjne pojęcie Jaźni kosmicznej). Taki paradygmat mógłby rozwijać nową cywilizację, nastawioną etologicznie i proekologicznie18).
Marek Niechwiej
heraklitos@interia.pl

1. A. Naess, The Shallow and the Deep Long – range Ecology Movement. A Summary, Inguiry 1973, s. 95 – 100.
2. I. S. Fiut, ECOetyki. Kierunki rozwoju aksjologii współczesnej przyjaznej środowisku, Kraków 1999, s. 58.
3. M. M. Bonenberg, Etyka środowiskowa. Założenia i kierunki, Kraków 1992, s. 69.
4. Ibidem, s. 69.
5. Ibidem, s. 60 – 70.
6. A. Naess, Deep Ecology and Ultimate Premises, “The Ecologist” 1988, s. 130.
7. M. M. Bonenberg, Etyka..., op. cit., s. 71.
8. Ibidem, s. 72.
9. Ibidem, s. 75.
10. Por. H. Skolimowski, Eco – philosophy and Deep Ecology, “The Ecologist” 1988, s. 125.
11. M. M. Bonenberg, Etyka..., op. cit., s. 75.
12. Ibidem, s. 76.
13. I. S. Fiut, ECOetyki..., op. cit., s. 60.
14. Ibidem, s. 58.
15. Ibidem, s. 58 – 60.
16. Ibidem, s. 60.
17. Ibidem, s. 60.
18. Naess, Rozmowy [w:] “Zeszyty Edukacji Ekologicznej Pracowni na rzecz Wszystkich Istot”, Dolina Wapienicy k. Bielska Białej 1992, oraz K. Waloszczyk, Planeta nie tylko dla ludzi, Warszawa 1998, s. 273 – 278.
Marek Niechwiej