Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

Hemaya - uratować Synaj

HEMAYA – URATOWAĆ SYNAJ

Synaj to miejsce niezwykłe, wydawałoby się, że raj. Pustynia, góry, przestrzeń, cisza i to wszystko otoczone wręcz tętniącym życiem Morzem Czerwonym... A jednak sytuacja nie przedstawia się tak rajsko...

No właśnie, ŚMIECI...

Doliny, góry, dawne wioski Beduinów, plaże, wszystko to pokryte jest oszałamiającą ilością plastikowych butelek, opakowań po chipsach, zużytych opon, części do samochodów i innymi nieorganicznymi i organicznymi odpadami porozrzucanymi przez turystów gdzie się tylko da. Nie lepsi są właściciele nadmorskich hoteli i knajpek, którzy nie baczą na fakt, iż degradując środowisko naturalne odbierając sobie nie tylko źródło utrzymania, ale też radość obcowania z nieopisywalnym pięknem otaczającej natury, bez żadnych zahamowań wyrzucają wszystko gdzie popadnie (najczęściej do morza).

Przemierzając wzdłuż i wszerz ten piękny półwysep czułam narastającą frustrację i gniew! WSZĘDZIE BYŁY ŚMIECI!!!

W Dahabie, nadmorskim miasteczku nad zatoką Akaba dowiedziałam się, że jadąc jakieś 100 km na zachód czeka mnie miła niespodzianka... I faktycznie, wrażenie było piorunujące. W pewnym momencie przestałam dostrzegać butelki po wodzie mineralnej, coca-coli, niedopałki papierosów, opakowania po słodyczach, jogurtach i innych dobrodziejstwach naszej cywilizacji.

Jak się okazało, odpowiedzialność za ten cud spoczywa na ekologicznej organizacji pozarządowej HEMAYA, która zajmuje się zbieraniem śmieci (na odcinku 100 km, od Nuweiby do Taby), a następnie ich segregacją. Hemaya oznacza po arabsku ochrona. Założona została przez byłego aktywistę Greenpeace o nazwisku Sherif El-Ghamrawy (obecnie mieszka on okresowo w Niemczech).

Siedziba Hemayi mieści się w Nuweibie. Tam też zwożone są ze wspomnianego obszaru ogromne ilości odpadów, nie tylko znalezionych na plaży i w górach, ale także pochodzących z hoteli i nadmorskich restauracji (Hemaya do roku 2003 podpisała kontrakt z 30 hotelami w okolicy Nuweiby, która to miejscowość tylko w sezonie potrafi “wyprodukować” około 8 ton odpadów). Odpady nieorganiczne, przywiezione do stacji, załadowywane są na taśmę, gdzie zostają sortowane na papier, plastik, szkło, metal i tkaniny. Wstępnie posortowane trafiają do odpowiednich pomieszczeń, gdzie ulegają dalszej segregacji. Plastik wydzielany jest na 16 kategorii, w zależności od składu chemicznego, a następnie granulowany; butelki szklane na 41 w zależności od marki, zaś stłuczka na 3 w zależności od koloru. Tkaniny sortowane są wg koloru; na białe i mieszane. Wykorzystywane są później do produkcji wypełnień do poszew. Puszki dzieli się na aluminiowe, stalowe i kobaltowe, po czym zgniata się je za pomocą specjalnej zgniatarki do puszek (redukuje się wielkość z 0,25 m2 do 0,0325 m2, czyli prawie 8-krotnie). Przetworzone / rozdzielone odpady wędrują do Kairu, gdzie zostają sprzedane firmom recyklingowym.

W projekcie zatrudnionych jest dziesięciu pracowników zajmujących się zbieraniem, segregacją i przetwarzaniem odpadów. Hemaya pomaga też przeżyć okolicznym Beduinom, nie tylko poprzez tworzenie nowych miejsc pracy (zatrudnieni są jako kierowcy ciężarówek), ale także poprzez dostarczanie im organicznych resztek służących za pożywienie dla zwierząt hodowlanych. Wybudowano też na użytek miejscowych Beduinów w okolicach Nuweiby wiatrak i kilka baterii słonecznych.

W miarę wzrastania świadomości ekologicznej i zagrożenia, coraz więcej właścicieli nadmorskich hoteli i firm turystycznych dostrzega problem wciąż wzrastającej ilości odpadów. Hemaya odniosła niekwestionowany sukces, który jest bodźcem do większego zaangażowania się w działalność na rzecz ochrony środowiska przyrodniczego i dbałość o wygląd nadmorskich miasteczek, utrzymujących się głównie z turystyki. W związku z rosnącą liczbą zleceń, Hemaya postanowiła przeznaczyć część zysków na renowacje i upiększanie Nuweiby.

Innym projektem Sherifa El-Ghamrawy jest wioska ekologiczna BASATA, będąca też miejscem dla turystów. W wiosce tej można się zatrzymać i przenocować, ale pod warunkiem, że będzie się przestrzegało pewnych zasad. Obowiązkiem jest segregacja odpadów (które następnie wywożone są do stacji w Nuweibie) i oszczędzanie energii. Zabronione jest nurkowanie i inne formy zakłócania spokoju koralowców. Basata posiada własną odsalarnię wody morskiej. Wytworzona w niej woda odpadowa (przesolona) zużywana jest do mycia naczyń i spłukiwania toalet. Znajduję się tam również biologiczna uprawa roślin. Basata stara się pomóc okolicznym Beduinom zatrudniając tylko lokalną ludność i używając produktów tylko pochodzenia lokalnego (cała wioska zbudowana jest głównie z gliny, bambusa, odchodów wielbłądów i wykonanych ręcznie przez Beduinów dywanów).

Kontakt do Hemaya i Basata:
Engineer Sherif El Ghamrawy
Nuweiba-Taba Rd.
South Sinai
Egipto
tel. 0020 62 500480/1
e-mail: basata@mst1.mist.com.eg
http://www.basata.com

Maria Huma
e-mail: topik6@wp.pl
24.6.2004

Autorka jest studentką V roku Międzywydziałowych Studiów Ochrony Środowiska na UW.

Maria Huma