Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

OCHRONA BORSUKA CORAZ BLIŻEJ

Stowarzyszenie dla Natury „WILK” od początku swojego istnienia działa na rzecz ochrony ssaków drapieżnych. Początkowo skupialiśmy się głównie na wilku. Efektem tych działań było objęcie go ochroną w całym kraju oraz opracowanie na zlecenie Ministerstwa, przy naszym współudziale, „Strategii ochrony i gospodarowania populacją wilka w Polsce”. W 1998 r. zainicjowaliśmy projekt „Chrońmy małe drapieżniki”. Jego celami są: zmiana negatywnego nastawienia społeczeństwa do małych ssaków drapieżnych, zmiana statusu prawnego niektórych gatunków oraz ochrona ich siedlisk.

Pierwszy cel projektu staramy się osiągnąć kilkoma drogami. Organizujemy spotkania ze społecznościami lokalnymi oraz prelekcje i wykłady poświęcone małym drapieżnikom, inicjujemy programy radiowe i telewizyjne oraz artykuły prasowe, a także wydajemy własne materiały edukacyjne. W działaniach na rzecz zmiany statusu prawnego niektórych gatunków za priorytet uznaliśmy doprowadzenie do zdjęcia borsuka Meles meles z listy zwierząt łownych i uznania go za gatunek chroniony. Rozpoczęliśmy akcję zbierania podpisów pod petycjami. Pierwsze petycje wraz z listem zawierającym stosowną prośbę wystosowaliśmy do Ministra Środowiska w lutym 2000 r.
Wielu przyrodników miało zastrzeżenia do długości okresu polowań na borsuki (od pierwszej soboty poprzedzającej 1 października do końca lutego), gdyż wyraźnie zbiegał się on z okresem zaawansowanej ciąży u samic i pierwszych porodów, które rozpoczynają się już w styczniu. Wiele wątpliwości budzi także sposób odstrzału borsuków – głównie z zasiadki w pobliżu nory oraz polowanie z psami. Nie zabite na miejscu, zranione borsuki często chronią się w norach, gdzie w męczarniach giną. Równie niehumanitarne jest polowanie z psami norowcami, podczas którego wypędza się borsuki z nor wprost pod lufy czekających przy otworze myśliwych.
Borsuki żyją w grupach rodzinnych, składających się z pary osobników dorosłych żyjących w monogamii oraz ich młodych. Odstrzał nawet jednego dorosłego osobnika powoduje rozpad rodziny i brak rozrodu, często przez okres kilku lat. W przypadku odstrzału 2 osobników dorosłych nora jest zazwyczaj porzucana. Postępowanie takie w istotny sposób zagraża lokalnym populacjom borsuków. Zniesienie możliwości odstrzału tego gatunku w istotny sposób przyczyniłyby się do jego rzeczywistej ochrony. Naszym zdaniem odstrzał borsuków nie ma żadnego ekologicznego uzasadnienia, natomiast niewielkie zagęszczenie, jakie osiąga w naszym kraju, całkowicie uzasadnia wprowadzenie go na listę zwierząt chronionych.
Dotychczasowe starania SDN „WILK” oraz innych stowarzyszeń przyrodniczych, wśród których wymienić można m.in Stowarzyszenie na rzecz lasów górskich z Nowego Sącza, przyniosły już pierwsze efekty. Ministerstwo Środowiska skróciło w kwietniu br. okres polowań na borsuki o 2 miesiące. Obecnie trwa on od 1 września do 30 listopada. Wykluczyło to ostatecznie odstrzały samic w ciąży, jednak nie wyeliminowało całkowicie polowań na borsuki. Jest to z pewnością sukces, nie przesłania on jednak tego co w dalszym ciągu trzeba robić na rzecz ochrony drapieżników. Szczególnie długotrwałym procesem będzie zapewne przekonanie polskiego społeczeństwa do tego, by spojrzało na drapieżniki życzliwym okiem.
Jeśli chciałbyś wesprzeć działania na rzecz ochrony ssaków drapieżnych możesz skontaktować się z nami lub wpłacić dowolną kwotę na konto stowarzyszenia – PKO BP o/Bielsko-Biała 10201390-233118-270-1-111, z dopiskiem „borsuk”.

Robert W. Mysłajek
Stowarzyszenie dla Natury „WILK”
ul. Górska 69, 43-376 Godziszka, tel./fax: 0-33/8176090
www.most.org.pl/wolf, rwm@wolf.most.org.pl
Robert W. Mysłajek