Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

RATUJĄC HORNO

RATUJĄC HORNO
Łużyce, region znajdujący się głównie w południowo-wschodniej części Niemiec oraz zamieszkująca tam mniejszość słowiańska, jaką są Łużyczanie zagrożone są odkrywkowym wydobywaniem węgla brunatnego, którego dokonuje się tam na dużą skalę. Wiele wiosek zamieszkałych przez Łużyczan, którzy stanowią najmniejszy naród słowiański, zostało już zniszczonych. Obecnie w szczególnym niebezpieczeństwie znajduje się łużycka wioska Horno, znana też pod nazwą Rogów.*)

Według Jana Nucka, prezesa łużyckiej organizacji „Domowina”, „reformy i prywatna inicjatywa są najważniejsze dla zapewnienia przetrwania kultury Łużyczan (...) Jedna czwarta naszych ludzi została zmuszona do opuszczenia swojej ojczystej ziemi w związku z górnictwem węgla. Nie mamy gdzie się podziać, podczas gdy wprowadzanie atrakcyjnych technologii równolegle z wykorzystaniem węgla jest znacznie opóźnione”.
Zaistniała sytuacja spowodowała, że pojawiły się nurtujące całą Europę pytania: w jaki sposób można wykorzystać zdobycze technologii aby zmniejszyć bezrobocie, ulżyć środowisku naturalnemu oraz zapewnić ochronę praw mniejszości? Na te pytania starają się odpowiedzieć prywatne firmy z Wielkiej Brytanii i Niemiec, takie jak „Halo energy”, z siedzibą w Londynie oraz berlińskie przedsiębiorstwo „Schumacher & Herrmann”.
Jednym z możliwych rozwiązań jest scenariusz zastosowany w Wielkiej Brytanii. Tutaj zamknięto większość starych kopalń węgla i obecnie rynki energii są zliberalizowane, a stopa bezrobocia jest jedną z najniższych w Europie. Inny przykład to rozwijający się przemysł energii odnawialnej w Niemczech, gdzie zatrudnionych jest już ponad 120 tys. osób, a roczny obrót tego sektora sięga 8 mld euro. W związku z przewidywanym niedoborem wykwalifikowanych pracowników tej branży, można by wdrożyć strategie energii alternatywnej w regionach obecnie zdominowanych przez górnictwo węgla.
Brytyjski zespół ekspertów ds. energii odnawialnej, Halo, zajmuje się promowaniem kampanii na rzecz odnawialnych źródeł energii w całym świecie. Obecnie ta grupa inicjatywna, w skład której wchodzą zespoły ds. energii, komunikacji i inwestycji lansuje kampanię w Niemczech. Projekt „Horno-Łużyce” ma na celu wprowadzenie do tego regionu alternatywnych źródeł energii, aby zmniejszyć dewastujący wpływ procesu wydobywania węgla brunatnego i spowodować przemianę tego obszaru. Ponadto wiosną Halo zainicjował w Niemczech wschodnich kampanię pod nazwą „Horno Brass Band” (Orkiestra Dęta z Horna), będącą elementem projektu rozwoju regionu. Inicjatywa ta zapewni mocniejszą komunikację, ponieważ włączanie do działań samych obywateli wspiera procesy rozwoju regionalnego. Pieśni żałobne śpiewane są też w imię nadziei i ku czci wiosek, które zostały zatopione w szybach kopalń. Tak czy inaczej z szybu wciąż unosi się optymizm: „Horno jest dobrej myśli”.
Rzecznik Halo, Ralph Kappler, komentuje przedsięwzięcie następującymi słowami: „Z punktu widzenia Londynu region Łużyc jest rynkiem atrakcyjnym, aczkolwiek niejako odizolowanym. Kampania „Horno Brass Band” będzie sygnałem uświadamiającym, jako że proces liberalizacji i rekonstrukcji rynków energii we wschodnich Niemczech powinien teraz zacząć zapewniać długotrwałe zatrudnienie i źródła surowców.”
Niezależnie od przekonywujących poglądów „Trzeciej Drogi” i idei liberałów rząd niemiecki pozostaje nieugiętym propagatorem odkrywkowego wydobycia węgla brunatnego. Stoi murem za firmą Laubag AG, byłym wschodnioniemieckim monopolistą w tej dziedzinie oraz za jej obecnym właścicielem, szwedzkim przedsiębiorstwem państwowym Vattenfall AB. Tymczasem Halo proponuje, aby 180 milionów euro przydzielonych firmie Vattenfall przez rząd niemiecki na pokrycie starych długów przeznaczyć na sfinansowanie kosztów związanych z oszczędzeniem Horna.
Według prawników takich jak Dirk Tessmer, zniszczenie wioski byłoby nielegalne z punktu widzenia prawa niemieckiego i prawa Unii Europejskiej. Procedura wywłaszczenia dopuszczalna jest jedynie w skrajnych sytuacjach i tylko w przypadku zagrożenia „szeroko pojętego wspólnego interesu”. W przypadku Horna ten „wspólny interes” nie znajduje się w niebezpieczeństwie, ponieważ zdjęcia satelitarne wykazały, iż w tym regionie zasoby węgla są niewielkie, a miejsca pracy nie są zagrożone w związku z możliwością „obejścia” wioski.
Za czasów istnienia komunistycznej NRD górnictwo odkrywkowe węgla przyczyniło się do zniszczenia ponad 70 wiosek, w tym wielu wiosek łużyckich, mimo że kultura Łużyczan miała mieć zapewnioną specjalną ochronę prawną. Po transformacji politycznej Horno może okazać się pierwszą wioską łużycką jaka padnie ofiarą krótkowzrocznych kalkulacji politycznych. Tymczasem Łużyce to kraina o podwójnej, łużycko-niemieckiej tożsamości, wyposażona w różnorodne surowce naturalne oraz wykwalifikowanych pracowników zatrudnionych w opartym o wiedzę sektorze usług. Dzięki tym atutom Łużyce to silny konkurent w dynamicznym regionie granicznym między Niemcami, Polską i Czechami.
Urodzony w Horno w 1935 r. Werner Domain twierdzi: „Ten ogród jest dla mnie zbawieniem. Już nigdy nie odzyskam tego, co utracę. Z łatwością można by zainstalować wiatraki na moim polu leżącym poza Hornem. Obecnie już wykorzystujemy energię słoneczną dzięki panelom zainstalowanym na dachu świetlicy. Będą musieli tu przyjść i mnie wywłaszczyć zanim się poddam.” Werner Domain chętnie przyłączy się do prac jednego z regionalnych warsztatów na rzecz energii (Regional Energy Workshops – REW) oraz zainstaluje swój własny wiatrak.
Halo potwierdza, iż rozpoczęto wstępne rozmowy z lokalnymi firmami takimi jak PwC Deutschland, Viessmann AG, Vattenfall i Laubag. Rzecznik firmy Laubag, Peter Fromm powiedział, że Laubag „nie odmówiłaby” prowadzenia rozmów z przedstawicielami Halo.
7.5. w Londynie odbyła się konferencja prasowa dotycząca projektu „Horno-Łużyce” oraz perspektyw Łużyczan w rozszerzonej Unii Europejskiej. Ralph Kappler komentuje: „Główne europejskie centrum finansowe jest solidną platformą, która pozwoli skierować światła reflektorów na marginalne regiony takie jak Łużyce. Wciąż istnieje potrzeba zdobywania informacji z pierwszej ręki, co będzie krokiem w stronę dochodowych projektów na rzecz środowiska.”

tłum. Ula M.
Dodatkowe informacje dostępne są na stronie http://www.halo-energy.com oraz bezpośrednio:

Ralph Kappler tel. (+44) 20 83653761 e-mail: rkappler@halo-energy.com
Maiko Klosch tel. (+44) 20 83653761 e-mail: mklosch@halo-energy.com
Olaf Langner tel. (+49) 35931 21342 e-mail: olangner@halo-energy.com

Źródło:
Londyńskie Halo zenergetyzuje Niemcy (tytuł oryginału: London Halo to energize Germany, www.naeurope.co.uk)
Brytyjskie know-how wzmocni najstarszą mniejszość w Niemczech (tytuł oryginału: British know-how to strengthen Germany’s oldest minority, www.halo-energy.com).
*) por ZB 164