Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

SOCJALDEMOKRACJA W KANADZIE: PARTIA NOWO-DEMOKRATYCZNA (NDP)

Scena polityczna Kanady hołduje złudzeniu, że Partia Nowo-Demokratyczna na szczeblu federacji i prowincji nie stanowi znaczącej siły, zdolnej do sprawowania władzy. W l. 90. mówiło się o tryumfie neokonserwatystów, w obliczu którego położenie NDP stało się jeszcze trudniejsze.

W rzeczywistości NDP obdarzona jest niezwykłą siłą i głębią ideologiczną, niespotykaną w przypadku innych partii; stąd też wywiera znacznie większy wpływ (nigdy przy tym nie obejmując rządu federalnego) niż np. Postępowi Konserwatyści (partia ta, pod przywództwem Briana Mulroneya, sprawowała w Kanadzie władzę federalną w okresie 1984-93)

NDP ma za sobą poparcie dziesiątków tysięcy wykładowców akademickich, dziennikarzy, urzędników, zaangażowanych działaczy społecznych i nauczycieli, którzy są w stanie wywierać na życie polityczne i społeczne Kanady wpływ znacznie większy niż ludzie bardziej przeciętni, którzy popierają Partię Reform lub Postępowych Konserwatystów (dwie partie o sympatiach prawicowych).

W momentach kluczowych dla kanadyjskiej polityki, NDP potrafiła również wejść w niezwykle korzystne sojusze z Partią Liberalną, co oznaczało w praktyce, że liberałowie realizowali linię polityczną NDP.

W obliczu zwycięstwa wolnego handlu i „konserwatyzmu fiskalnego” („wolno¬rynkowej” prawicy), można odnieść wrażenie, że NDP stoi na pozycjach straconych. Jednak nie ma nic bardziej mylnego niż takie ujęcie tryumfu prawicy.

Nie można zaprzeczyć, że konserwatyzm społeczny (skupiony wokół tradycji narodu, rodziny i religii) praktycznie w Kanadzie zaniknął. Niemal wszyscy popierają doktrynę wielokulturowości, wysoki poziom imigracji, feminizm i prawa homoseksualistów. W oczach społecznego konserwatysty zwycięstwo „konserwatyzmu fiskalnego” lub neokonserwatyzmu jest mało znaczące wobec kulturowego, społecznego, moralnego i duchowego kryzysu późnej nowoczesności.

Na paradoks zakrawa fakt, że socjalizm lub socjaldemokracja na dawną modłę (ucieleśnione np. w Federacji Wspólnoty i Współpracy, kanadyjskim prekursorze NDP) może zostać uznany za kierunek pod względem społecznym konserwatywny. Walcząc zażarcie o prawa większości kanadyjskich robotników i wspierając kroki, które sprzyjałyby możliwie najszerszym rzeszom obywateli, socjaldemokracja stała na straży narodu, rodziny i religii.
Jednak od l. 60. daje się zauważyć przemiana dawnej socjaldemokracji w lewicowy liberalizm. Godząc się w coraz większym stopniu na kapitalizm i „konserwatyzm fiskalny”, socjaldemokracja odnosiła się coraz bardziej krytycznie do tradycyjnych idei. Coraz bardziej traciło na wiarygodności twierdzenie, iż socjaldemokracja jest przedstawicielem większości klasy robotniczej. Uczeni i elita kierownicza Partii NOWO-Demokratycznej zdawali sobie sprawę, że mogą skutecznie sprawować władzę w ramach późnego kapitalizmu.

Jednocześnie coraz mniej przejmowali się dobrobytem robotników, a coraz więcej uwagi poświęcali modnym zagadnieniom wielokulturowości, feminizmu i praw homoseksualistów, którymi tradycyjna socjaldemokracja niezbyt się interesowała. Teoretycy pokroju Frantza Fanona przypuszczali gwałtowne ataki na tradycyjną klasę robotniczą.

Można postawić tezę, że obecny „reżim kierowniczo-terapeutyczny” składa się zarówno z kapitalistycznej, kierowniczej „prawicy”, jak i terapeutycznej, biurokratycznej „lewicy”, które w oczach społecznego konserwatysty przeczą pojęciu „autentycznie społecznych”.

George Parkin Grant, czołowy filozof tradycjonalistyczny w Kanadzie, napisał, że dyrektorzy General Motors i zwolennicy profesora Marcuse’a płyną tą samą rzeką w innych łodziach. Dzisiejszy kapitalizm i lewicowy liberalizm są równie wrogie wobec autentycznej więzi wspólnotowej i narodowej. Głównym bożkiem współczesnego społeczeństwa jest połączenie (posiłkując się określeniami Aldousa Huxleya z Nowego wspaniałego świata) „Forda Naszego” i „Freuda Naszego”.

Rządy NDP na szczeblu federalnym przywdziewają szaty współczucia, skromności i troski o „zwykłych, przeciętnych ludzi” – podczas gdy są podstawy, by twierdzić, że partia ta już od ponad 30 l. działa na szkodę większości robotników kanadyjskich. Tam, gdzie unikała lewicowo-liberalnej przesady (np. w prowincji Saskatchewan), jej sukces zbiegł się z popularnością pozostałości społecznego konserwatyzmu. Najczęściej jednak NDP, wspierająca wybryki lewicowego liberalizmu, przynosiła społeczeństwu szkody w postaci kapitalizmu, konsumpcjonizmu i globalizacji, które potrafiła równocześnie z dużą zręcznością krytykować. Tak czy owak, NDP stała się w ostatnim okresie najbardziej wpływową i inspirującą partią w Kanadzie.

Marek Węgierski
tłum. Jacek Spólny
Marek Węgierski