Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

TEZY EKOPOLITYKI POLSKIEJ

I. DEFINICJE

ZNACZENIE NAZWY „EKOLOGIA”
W praktyce językowej narodów Zachodu wyróżnia się pojęcie „ekologii” jako dyscypliny naukowej i „środowiskowość” (environmentalism) jako aktywność ludzką w zakresie ochrony środowiska naturalnego. Podobnie jak przed kilkoma dekadami w Rosji ubóstwo nowoczesnego języka naturalnego doprowadziło do objęcia nazwą „cybernety-ki” bez mała wszystkich zastosowań matematyki, u nas nazwę „ekologia” rozszerzono na działalność środowiskową.
Niektórzy puryści językowi pragną temu zaradzić, nazywając ugrupowania Zielonych – „proekologicznymi”, kłóci się to jednak z powszechnym odbiorem znaczenia słów. Po-nieważ walka z powszechnymi nawykami językowymi jest pozbawiona sensu, zgódź-my się na nazywanie ruchu ochrony środowi-ska naturalnego ekologią, a jego uczestników – ekologami, z całą świadomością wspo-mnianego błędu semantycznego.

UKŁAD ODNIESIENIA
Układem odniesienia dla pojęcia ochrony środowiska czy ekologii jest opozycja logiczna, czyli przeciwstawienie sobie czło-wieka, wraz z jego światem idei i artefaktów, tj. cywilizacji, światu spontanicznych zja-wisk natury, przede wszystkim zwierząt i roślin. Ten dualizm pojęciowy jest bardzo stary, znajdujemy go w Biblii i w myśli starożytnej Grecji. Dziś podział ten uwarunkowany jest inercją myślową i niskim poziomem wiedzy naukowej o przyrodzie.
Przezwyciężenie tego dualizmu „złej” cywilizacji i „dobrej” przyrody stanowić ma podstawę społeczeństwa zdolnego do przetrwania wraz z przyrodąEnvironmentally Sustainable Society. Nikt nie wie, jak będzie wyglądać to społeczeństwo, wiemy jednak, że jest możliwe i szukamy drogi do niego, ponieważ drugim członem alternatywy jest zagłada człowieka, a może i całości życia na planecie.
Takie masowe wymieranie gatunków, czyli ekstynkcja (extinction), występowało już niejednokrotnie w przeszłości planety, w przybliżeniu co 50-60 mln lat, na odrodzenie się życia trzeba było nie mniej niż 10 mln lat. Nie było wtedy jednak na planecie istoty myślącej abstrakcyjnie i samoświadomej, tworzącej systemy symbolicznie utrwalanej i przekazywanej wiedzy oraz technologii, isto-ty zdolnej wyjść zarówno mentalnie, jak i fizycznie poza sferę grawitacji planety. Planeta zrodziła jednak taką istotę, której powoła-niem jest uratowanie życia na planecie i jego dalsza ewolucja. Działania prowadzące w tym kierunku nazywane są polityką ekologiczną, ekopolityką lub polityką globalną.

KLASYFIKACJA
Pojęcie środowiska naturalnego pozwala na wyodrębnienie działalności środowisko-wej, czyli proekologicznej czy ekologicznej. Działalność tę możemy klasyfikować według dwóch kryteriów:
1. według kryterium przedmiotowego, jako:
1.1 sterowanie działaniami mającymi na celu przekształcenie istniejących relacji między-ludzkich i między człowiekiem a przyrodą, czyli politykę;
1.2 działalność poznawczą: naukowo-badawczą, badawczo-rozwojową, doświad-czalną, analityczno-systemową i progno-styczną;
1.3 eksploatację i konserwację przyrody;
1.4 działalność edukacyjną;
1.5 działalność hobbistyczną;
2. według kryterium zasięgu terytorialnego:
2.1 zasięgu lokalnego i terytorialnego,
2.2 zasięgu narodowego i ponadnarodowego,
2.3 zasięgu światowego.

Wszystkie te formy działalności są potrzebne dla przetrwania życia, jeśli jednak mają być skuteczne, muszą być sterowane przez dalekowzroczną politykę zorientowaną ekologicznie. Polityka ta będzie tym bardziej dalekowzroczna, na im bardziej zaawanso-wanej podstawie nowoczesnej wiedzy na-ukowej będzie się opierać. Wiele organizacji ekologicznych ma trudności ze zdefiniowa-niem swojej tożsamości. Powyższa klasyfikacja powinna im to ułatwić.
Eksploatacja przyrody jest warunkiem istnienia człowieka, wszelka ekonomika jest – lepszym lub gorszym – podsystemem przy-rody. O ile eksploatacja przyrody jest warunkiem trwałego istnienia człowieka, konser-wacja przyrody jest warunkiem trwałej jej eksploatacji.
Podstawowym poziomem organizacji działań jest poziom lokalny i regionalny, gdzie człowiek bezpośrednio spotyka się z przyrodą, gdzie się przyrodę niszczy lub się ją ratuje. Dlatego podstawowym warunkiem skuteczności działań środowiskowych jest jedność działania organizacji ekologicznych na poziomie lokalnym i regionalnym. Wyspecjalizowane organizacje wyższych poziomów stanowią system zabezpieczenia działań na poziomie lokalnym i regionalnym.

II. SYSTEM BIOSFERY

Kartezjański i redukcjonistyczny sposób myślenia dotychczasowej nauki nie dostrzegał integralnego, systemowego związku zjawisk życia. Podzielono je na biosferę, socjosferę, noosferę, technosferę, przeciwstawiając je sobie, przeciwstawiając nazwy. A przecież są to tylko różne własności jednej i tej samej żyjącej przyrody, czyli biosfery w procesie jej rozwoju.
Podejście systemowe i nowsze odkrycia przyrodnicze ukazują nam kosmos jako nie-podzielną całość (undivided universe), po-zwalając na przyjęcie następujących pewników:

1. Życie jest zjawiskiem kosmicznym.
2. Immanentną cechą życia jest twórczy rozwój – przechodzenie od niższych do wyższych poziomów samoorganizacji. Życie biologiczne jest jedynie podstawową fazą w ewolucji życia.
3. Na planecie będącej skończonym zbiorem zasobów życie biologiczne pozostaje w równowadze ze śmiercią: śmierć staje się źródłem życia, życie zaprogramowane jest na śmierć.
4. Przyroda rozwija się, stosując zasadę nadmiaru i selekcji. Stąd życie ekosystemów warunkuje równowaga procesów symbiozy (współdziałania) i konkurencji.
Współczesny obraz przyrody skłania do przyjęcia następujących wniosków:
1. Nie ma uzasadnienia przeciwstawianie człowieka przyrodzie.
2. Imperatywem moralnym musi być ochrona życia w pełnym wymiarze, nie tylko roślinno-zwierzęcego otoczenia człowieka.
3. Świat istot żyjących wymaga traktowania dynamicznego zamiast statycznego, kładąc nacisk na rozwój, a wśród ludzi – na motywację rozwojową.
Wszystko to implikuje nowe spojrzenie na dotychczasową politykę i na dotychczasowy ruch ekologiczny.

III. ZWROTNY PUNKT
W HISTORII CZŁOWIEKA

Za naszych dni na świecie kończy się:
• era krwawej konkurencji, era żołnierzy, zastępowana konkurencją twórczą w dziedzinie nauki i technologii;
• era nieograniczonej eksploatacji zasobów naturalnych planety, granice wzro-stu zostały już częściowo przekroczone, zbliża się cywilizacja braków ekonomicznych;
• era myślenia ideologicznego, poszanowanie praw człowieka i życia na planecie staje się najwyższym ideałem;
• tradycyjna cywilizacja rolnicza i cywilizacja przemysłowa. Ich miejsce zajmować zaczyna nowa cywilizacja, zwana postindustrialną lub informacyjną. Głównym kapitałem staje się psychologicznie i symbolicznie wyrażalny kapitał ludzki, a podstawowym zasobem – in-formacja, rozwijana na drodze badań i edukacji.
Cywilizacja informacyjna dzieli jednak ludność każdego kraju i świata na elitę, akceptującą szacunek dla praw człowieka i dla życia na planecie bez jakichkolwiek uprzedzeń, oraz na rzesze nieprzystosowanych, charakteryzujących się ignorancją, ksenofobią, retrospektywną i pełną resentymentów wizją świata, niezdolnością do kompromisów i niekomunikatywnością, z czym wiąże się zwykle zacofanie technologiczne i niski standard materialny.
Ten dualizm stanowić będzie największy dylemat decyzyjny dla polityki XXI w. i największą przeszkodę na drodze rozwiązywania kryzysu współczesnego świata ku stabilnym formom społeczeństwa zdolnego do przetrwania wraz z naturalnym środowiskiem – environmentally sustainable society.

IV. WIZJA:
SPOŁECZEŃSTWO PRZETRWANIA

Od upadku wspólnoty pierwotnej społeczeństwo oparte na przemocy rozwijało się spontanicznie, dzięki grze egocentrycznych odruchów i instynktów mas ludzkich. W Eu-ropie pierwszą wielką historyczną próbą świadomego oparcia społeczeństwa na solidarności była Rewolucja Francuska 1789 r. Doprowadziła ona do powstania republiki i zrównania ludzi wobec prawa, nie zniosła jednak podziału na posiadaczy i proletariuszy.
Rozwiązania tego dualizmu podjął się socjalizm, w imię hasła „sprawiedliwości społecznej”. Konkurencję różnych ideologii socjalistycznych wygrał marksizm, głoszący, że własność prywatna jest źródłem wyzysku i dlatego należy ją znieść. Ewolucja socjalizmu, która na Zachodzie doprowadziła do reform demokratycznych, na Wschodzie stworzyła totalitaryzm komunistyczny, który do-wiódł, że gwałcenie praw człowieka i naturalnej konkurencji umysłów ludzkich jest dla społeczeństwa zabójcze.
Podobnie jak Rewolucja Francuska, marksistowski socjalizm był nowym do-świadczeniem ludzkości, był kolejnym aktem metody prób i błędów, jaką rozwija się cała biosfera. Teraz nadchodzi czas kolejnej próby: zbudowania na świecie społeczeństwa przetrwania, wykorzystując doświadczenia dotychczasowej historii. Społeczeństwo to musi zapewnić spełnienie co najmniej następujących postulatów:
• przetrwania jednostek, narodów i życia biologicznego na planecie,
• równowagi między globalizacją a regionalizacją i indywidualizacją.
Wymaga to:
• rozwoju cywilizacji konserwującej przyrodę, cywilizacji symbiotycznej z przyrodą;
• poszanowania różnorodności przyrody oraz różnorodnej tożsamości zbiorowości i jednostek ludzkich – w tym ostatnim przypadku na zasadzie wzajemności;
• stworzenia organizacji politycznych nowego typu, uwzględniających zmienność pragmatycznie określonych celów, wynikających z upływu czasu oraz kreujących nową generację przywódców.

V. FORMY ORGANIZACYJNE

Nowa formuła ochrony życia na planecie obejmowałaby nie tylko środowisko naturalne. Nowa polityka powinna kreować współdziałanie organizacji pozarządowych, jako swojej bazy. Zamiast tworzenia nowych partii politycznych, należałoby rozwijać opcję społeczeństwa przetrwania w partiach już istniejących. Taką pierwszą próbą jest powołanie Forum Ekologicznego w ramach Unii Wolności.
Byłoby bardzo pożyteczne dla przyszłości Polski, gdyby ekologiczne orientacje frakcyjne pojawiły się w ramach SLD i AWS. Współdziałanie i konkurencja tych u-grupowań stabilizowałyby system społeczny, wprowadzając nową jakość do polskiego życia politycznego. Budowanie społeczeństwa przetrwania nie kolidowałoby z tradycyjnymi opcjami politycznymi.
Mówiąc o polityce ekologicznie zorientowanej, musimy odróżnić od siebie politykę długofalową, czyli politykę idealną, i politykę realną dla danych warunków miejsca i czasu.

VI. POLITYKA DŁUGOFALOWA (IDEALNA)

Cele polityki długofalowej odnoszą się do wszystkich narodów cywilizowanych. Można je najkrócej ująć następująco:
1. zapewnienie pokoju światowego, co wymaga zarówno respektowania praw człowieka i praw narodów oraz mniejszości, jak również niezbędnych sił i środków bezpieczeństwa;
2. zatrzymanie istniejącej destrukcji ekosystemów;
3. zrównoważenie rozwoju demograficzne-go i ekonomicznego z wydolnością planetarnych źródeł zasobów i zlewów.
Cele te wymagają wielopokoleniowego współdziałania narodów tak na forum polityki międzynarodowej, jak i wewnętrznej. Trzeba podkreślić z naciskiem, że żadna z organizacji ekologicznych ani ich koalicji nie jest zdolna do realizacji wyżej wymienionych celów. Są to cele polityczne i wymagają działań politycznych. Organizacje ekologiczne powinny natomiast stanowić bazę społeczną tych działań. Ekologiczny idealizm i ekologiczne iluzje na temat skuteczności rozproszonych działań są obecnie dla przyszłości świata być może jeszcze groźniejsze, niż otwarta destrukcja przyrody.

VII. POLITYKA REALNA

Podmiotami polityki realnej są rządy po-szczególnych państw. Polityka realna obejmuje politykę wewnętrzną i międzynarodową. Obejmuje ona zbiór pragmatycznie określonych celów, których realizacja zbliża nas do realizacji celów długofalowych.

POLITYKA WEWNĘTRZNA
Polityka wewnętrzna wyrażać się musi przede wszystkim w skuteczności działania państwa prawnego. Działalność przestępcza nie może być tolerowana bez względu na to, czy przestępcami są rozbójnicy czy urzędnicy trwoniący mienie państwowe. Państwo musi opierać się na stabilnym, kompetentnym i odpowiedzialnym aparacie zawodowych funkcjonariuszy. Trzeba wyraźnie rozgraniczyć stanowiska obsadzane przez polityków od stanowisk zastrzeżonych wyłącznie dla funkcjonariuszy państwowych o określonych kompetencjach zawodowych i moralnych. Dlatego stworzenie sprawnego zawodowego aparatu państwowego, jako narzędzia polityki, jest priorytetowym zadaniem polityki wewnętrznej: jakie narzędzie, taka polityka.
Polityka wewnętrzna musi zmierzać do:
1. uzdrowienia wymiaru sprawiedliwości i przywrócenia powszechnego szacunku dla prawa,
2. redukcji istniejącej dominacji urzędniczej nad gospodarką i ekologią,
3. zreformowania systemu finansowego w zakresie:
a) wprowadzenia podatków ekologicznych,
b) eliminowania marnotrawstwa energii i surowców, w szczególności surowców odpadowych i zaśmiecania otoczenia naturalnego,
c) stymulowania przyjaznych środowisku technologii oraz rozwiązań w zakresie zagospodarowania przestrzennego i transportu,
d) eliminowania pasożytnictwa społecznego,
4) usprawnienia opieki medycznej i służb sanitarnych,
5) wychowania młodego pokolenia w du-chu poszanowania życia i odpowiedzialności za całą biosferę.

POLITYKA ZAGRANICZNA
Podstawowym zadaniem polityki zagranicznej jest zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa w ramach wspólnoty międzynarodowej. Z przyczyn powszechnie znanych Polska stała się krajem zapóźnionym cywilizacyjnie. To zapóźnienie musimy szybko nadrobić, osiągając standard europejski. Uzasadnia to nasz akces do układów wyżej zorganizowanych i bardziej stabilnych, jakimi są Unia Europejska i NATO.
Dopiero po osiągnięciu tego etapu będziemy mogli zwrócić się ku Wschodowi, dążąc do wypełnienia naszej historycznej misji, jaką jest stworzenie układu równowagi państw, analogicznego do Unii Europejskiej, na obszarze Międzymorza, tj. między Bałtykiem a Morzem Czarnym, dominantą którego stanie się niewątpliwie Ukraina. Wymagać to będzie programu pomocy dla sąsiadów zza wschodniej granicy w zakresie:
1. rozwoju handlu i stabilizacji ekonomiczno-ekologicznej,
2. stabilizacji porządku prawnego, poszanowania praw człowieka i ochrony środowiska naturalnego,
3. współpracy i wymiany kulturalnej.
Kluczem do szybkiej integracji wschodnioeuropejskiej może okazać się współpraca organizacji pozarządowych w sprawach dalekich od polityki, przede wszystkim – ponadnarodowa akcja konserwacji przyrody i ratowania zabytków naszej krwawej przeszłości: budynków sakralnych, miejsc kaźni i męczeństwa, pobojowisk. Pól bitewnych na Wschodzie jest tak wiele, że do tej pory nie zebrano wszędzie szczątków poległych i nie urządzono cmentarzy wojennych. Nadszedł czas, aby tego dokonało solidarnie młode pokolenie wszystkich narodów ościennych, zamykając minioną epokę barbarzyństwa.
Dopiero po ustabilizowaniu społeczeństw strefy Międzymorza będzie można pomóc w stabilizacji Rosji, jako państwa prawa szanującego prawa człowieka i prawa narodów. Rosja jest krajem olbrzymim, dla-tego wszystkie procesy społeczne zachodzą tam w wolniejszym tempie. Naród rosyjski, który wykreował totalitaryzm, ucierpiał od niego więcej niż narody zniewolone. Naród rosyjski jest jednak wielkim narodem, a wielkie narody mają wielkie powołanie. Rosja jest dla Europy bramą do Azji, która może służyć międzykontynentalnej wymianie gospodarczej i kulturalnej, może też stać się barierą chroniącą Europę przed zagrożenia-mi. Z powyższych powodów stabilizacja Ro-sji jako państwa prawa, zmierzającego w kierunku społeczeństwa ekologicznego prze-trwania, będzie nie tylko dokończeniem stabilizacji europejskiej, lecz także warunkiem powodzenia zasadniczego celu polityki długofalowej: stworzenia na świecie nowej cywilizacji planetarnej, żyjącej w symbiozie z przyrodą i rozwijającej się bliżej naszego otoczenia kosmicznego.

Jan M. Szymański
 e-mail: szyman@krysia.uni.lodz.pl
Łódź, 24.2.99
Jan M. Szymański