Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

TRILOGIA VEGANA

TRILOGIA VEGANA

CZĘŚĆ PIERWSZA:
SYSTEM SUROWEGO ODŻYWIANIA

W celu łatwiejszego zrozumienia doboru surowego pokarmu roślinnego, proponuję system oparty na trzech kategoriach:
1. ze względu na wartości metaboliczne;
2. ze względu na morfologię roślin;
3. ze względu na przechowywanie;
1. WARTOŚCI METABOLICZNE POKARMU:

wartość smakowa
Pokarm musi być smaczny, zachęcający do konsumpcji. Każdy z nas ma własne, specyficzne upodobania smakowe. Upodobania zmieniają się z wiekiem, sezonem i innymi okolicznościami wskazując że:
ustrój poprzez układ nerwowy kieruje nami ‘co i ile’ należy konsumować.
Bardzo ważnym aspektem nagminnie zapominanym przez wielu ludzi, jest to odpowiednia temperatura pokarmu. W chłodne dni, w zimie, w czasie przeziębienia itd. każdy posiłek (homogenat, sok lub całe owoce) należy koniecznie podgrzać, ale tylko do temperatury ok. 35oC, wyższa temperatura, począwszy od 450C niszczy enzymy zawarte w surowej żywności (termometr alkoholowy, unikać rtęci). Całe owoce z wodoszczelnymi skórkami zanurzyć bezpośrednio w ciepłej wodzie (ok. 45oC), owoce bardziej delikatne np. jagodowe włożyć w wodoszczelną torebkę, cały pojemnik owinąć ręcznikami i pozostawić na ok. 20 min., woda oddając część ciepła, ochłodzi się do około 30oC; lub użyć tzw. inkubatora z regulacją temperatury, ustawiając regulator na 35oC, owoce są rozgrzane po ok. 2 godz. (‘stojące’ powietrze, gazy są słabszymi przenośnikami ciepła dla ciał stałych i płynnych). Taki posiłek działa rozgrzewająco i poprawia samopoczucie. Pokarm nieogrzany może przynieść szkody zdrowotne w postaci przeziębień.
Innym aspektem upodobań smakowych jest uzależnienie. Podobnie jak z alkoholem, papierosami lub narkotykami, należy mieć pełne rozeznanie, co danej osobie szkodzi, a co przynosi długoterminowe dobre samopoczucie. Proszę nie mylić z krótkoterminowym zadowoleniem, po którym następuje gwałtowne pogorszenie i frustracja. Właśnie tego należy się wystrzegać  pokarmów gotowanych.
wartość witaminowo-enzymowa
Ta kategoria charakteryzuje pokarmy ze względu na ilość substancji wspomagających nasze zdrowie. Najwięcej witamin, enzymów i innych bardziej lub mniej znanych substancji wspomagających nasz ustrój zawierają podkiełkowane nasiona zbóż i innych traw, strączkowych i nasiona roślin oleistych z orzechami włącznie. Z innych pokarmów to: specjalne drożdże piwne i algi (spirulina), źródło niezbędnych aminokwasów i witamin, włączając w to witaminę B12. Jedną z bardzo ważnych substancji, często zapomnianych, jest przede wszystkim chlorofil. Chlorofil można w pełni nazwać ‘źródłem hemoglobiny’.
Należy pamiętać: krwinka czerwona zawierająca hemoglobinę żyje zaledwie 100 dni. Ustrój bez przerwy musi syntetyzować hemoglobinę, substancjami wyjściowymi do tej syntezy mogą być, w zależności od naszej diety, albo aminokwasy i cukry (synteza ta jest długa i kosztowna energetycznie), albo surowy, świeży chlorofil, niemal gotowa cząsteczka tzw. hemu w hemoglobinie, wymagająca wymiany praktycznie jednego atomu (magnezu w żelazo). Biochemiczna ewolucja roślin i zwierząt ściśle się zazębiają dla obopólnego dobra. Wzory chemicznych struktur chlorofilu i hemoglobiny można znaleźć i porównać w podręcznikach biochemii. Książkę należy odpowiednio zorientować, aby oba rysunki nałożyły się.
wartość energetyczna
Ta kategoria obejmuje pokarmy ze względu na ilość kalorii, którą organizm może otrzymać z pożywienia. Najbardziej kalorycznym, łatwo przyswajalnym pokarmem to naturalny koncentrat roślinny wytwarzany przez pszczoły tj. miód, ekstrahowany na chłodno (do 40oC), aby zachować aktywne enzymy (przed spożyciem koniecznie rozcieńczyć w ciepłej wodzie lub soku itp. do 35oC); kiełki nasion roślin oleistych, np.: słonecznik, mak, sezam, siemie lniane, wszelkiego rodzaju podkiełkowane lub nawet namoczone orzechy; z owoców tropikalnych: awokado, oliwka, banan; owoce krajowe – śliwka, brzoskwinia, morela, gruszka, winogrona. Spożywana ilość zależy od aktywności motorycznej danej osoby, więcej dla sportowców i wyczynowców, mniej dla ludzi w starszym wieku.
wartość włóknikowa
Wartość włóknikowa charakteryzuje pokarm ze względu na prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, zwłaszcza jelit. Określa objętościową wartość pokarmu, daje poczucie wypełnienia i optymalnych warunków trawienia. Rośliny korzeniowe bogate w tzw. twardy włóknik i materiały zapasowe potrzebują więcej czasu na przetworzenie tego rodzaju pokarmu w bardziej prosty i lepiej przyswajalny. Najlepszym sposobem jest zrobienie homogenatu np. marchewkowego, poddać dwugodzinnej inkubacji w temperaturze pokojowej (do 24 godz. w temperaturze 4oC). Ponieważ mieszanina inkubacyjna jest bardzo reaktywna, najlepszym naczyniem jest zamkniętym szklany słój o odpowiedniej wielkości ustawiony w zaciemnionym miejscu lub przykryty np. papierową torebką. Przed konsumpcją odsączyć na sitku, a potem dla smaku dodać miodu lub innych dodatków smakowo-witaminowych (homogenat kiełkowy, proszek ze specjalnych drożdży piwnych, sok owocowy). Dodatek soku ze świeżych owoców, a najlepiej świeżego soku marchewkowego wzbogacającego w enzymy marchewkowe, polepsza smak i trawienie. Na koniec ostrożnie podgrzać zaledwie do 35oC, z uwagi na termicznie wrażliwe enzymy.
Najbardziej pożądanym przez nasz ustrój rodzaj włóknika to tzw. miękki włóknik – pektyny. Doskonałym źródłem pektyn są jabłka, porzeczki, agrest, bardzo często używane w galaretkach roślinnych (dobre źródło w czasie zimy) zamiast galaretki zwierzęcej opartej na żelatynie. W części początkowej układu pokarmowego pektyny stwarzają odpowiednie warunki do trawienia (odpowiednia konsystencja i inne fizyko-chemiczne własności). W okrężnicy, pektyny zapobiegają przerostom szkodliwych bakterii np. E.coli; wpływają stymulująco na osiedlanie się bakterii symbiotycznych produkujących wiele pożytecznych substancji, m.in. witaminy, włącznie z K i B12.
2. MORFOLOGIA ROŚLIN:
To ujęcie reprezentuje spojrzenie na żywność z punktu widzenia morfologii roślin wyższych, podkreślając funkcje poszczególnych części dla rośliny i wynikających z tego wartości pokarmowych dla ustroju człowieka.
a) LIŚĆ – jest przede wszystkim źródłem chlorofilu, ‘magicznego’ związku katalizującego na świetle proces rozpadu wody na tlen i wodór. Przykłady gatunków roślin powszechnie znanych a konsumowanych przez mniej liczną grupę ludzi to: kilkutygodniowe siewki zbóż i innych traw, strączkowych, liść selera, pokrzywy, szczawiu, szpinaku, buraka ćwikłowego, pietruszki, kapusty, sałaty, szczypiorku itp.
b) KWIAT – jest źródłem różnego rodzaju pigmentów, pyłku, miodu, hormonów roślinnych itp. Funkcją kwiatu jest przywabić fruwająco-biegające organizmy w celu transportu pyłku (gamety męskiej) do zapylenia, pierwszego kroku do zapłodnienia gamety żeńskiej. Przykładem gatunków roślin powszechnie znanych i konsumowanych to: pączki kwiatowe kalafiora i brokułu; rzadziej używane to: płatki róży i innych kwiatów, zapomniane źródło mniej poznanych i unikalnych życiodajnych substancji.
c) OWOC – jest organem magazynującym, zachęcającym konsumenta do zjedzenia w celach transportu nasion na nowe miejsca, krótko mówiąc symbioza. Owoce mogą być bardziej uwodnione, dostarczające wodę, np.: pomidor, ogórek, arbuz, owoce cytrusowe i jagodowe, wiśnia, czereśnia; mniej uwodnione, bogatsze w węglowodany np. daktyl, banan, śliwka, brzoskwinia, morela, winogrona; lub dostarczających tłuszczów np. awokado, oliwka.
d) NASIONO – jest organem magazynującym zniechęcającym do zjedzenia poprzez inhibitory enzymów, przed spożyciem należy nasiona odpowiednio podkiełkować a łupinki/pokrywki nasienne (miejsce inhibitorów enzymowych i innych substancji zniechęcających) usunąć, żeby otrzymać pełnię różnego rodzaju enzymów, białek, tłuszczów itp. Przykłady roślin to: zboża, rośliny oleiste, takie jak: słonecznik, mak, sezam, siemie lniane, konopie, koper, kminek itp., orzechy: laskowy, włoski, pistacjowy, brazylijski, arachidowy, kokosowy, makadamia, migdały; rośliny motylkowe: fasola chińska (mung), soja, fasola, groch, bób itp.
e) KORZEŃ/KORZENIOPODOBNY – podziemny organ spichrzowy roślin z reguły z dużą ilością twardego włóknika, korzenie nadające się do bezpośredniego spożycia np. w postaci soków to: marchew, buraki, rzodkiewka, seler, batat; korzenie z dużą ilością substancji drażniących, zniechęcających do konsumpcji, których sok lub pulpę należy inkubować przez 2-12 w zależności od temperatury to: cebula, czosnek (przekształcone liście), ziemniak (bulwiasta łodyga), chrzan, imbir.
3. WARUNKI PRZECHOWYWANIA:
Kategoria ta uwzględnia naturalne zdolności poszczególnych części roślin do krótszego lub dłuższego okresu ‘poczekalni’, bez uciekania się do chemicznych konserwantów trujących nasz ustrój. Generalnie jednak wszystko co świeże, ‘prosto z pola’ jest naturalnym dla człowieka i innych zwierząt najwyższej jakości pożywieniem.
a) łatwo psujące się, uwodnione (kilka dni):
pokarm liściowy wymaga szybkiego spożycia, po ścięciu liści.
b) średnio wytrzymałe (kilka tygodni):
większość owoców i kwiatów, im bardziej uwodnione tym krótszy okres przechowywania.
c) dobrze przechowujące się (kilka miesięcy):
są to przede wszystkim rośliny korzeniowe, cebulowe: w chłodnym, przewiewnym miejscu; korzenie marchwi, pietruszki, buraków, selera itp. w piasku (4oC).
d) bardzo dobrze przechowujące się (kilka lat):
nasiona i orzechy, zawierają ok. 5-15% wody. Najlepszym środkiem konserwującym jest cukier zabezpieczający przed pleśniami, bakteriami i owadami, wysoka wartość osmotyczna (wysysa wodę). Środek wielokrotnego użycia, praktycznie bez końca. Przed ponownym użyciem cukru jako konserwanta należy cukier osuszyć np. na słońcu lub w suszarni. Do odzielenia cukru od przechowywanego materiału pomocnym sprzętem jest sitko o odpowiednio dobranych oczkach. Dla nasion mniejszych od cukru np. nasiona maku, oczka sita powinny zatrzymywać cukier, odwrotnie dla nasion lub orzechów, które są większe od kryształków cukru. Ewentualnie cukier można rozpuścić w wodzie, roztwór oddzielić od nasion. Regeneracja cukru z roztworu poprzez odparowanie wody.
W czasie przechowywania należy chronić żywność przed długotrwałym naświetlaniem, które działa katalizująco, niszcząc niektóre witaminy i inne życiodajne związki, jako źródło fotonów przyspiesza utlenianie (O2–>2O-).
PIELĘGNACJA OCHRONNA ROŚLIN
Rośliny przeznaczone na kilkutygodniowe siewki (źródło chlorofilu) są bardzo atrakcyjnym pokarmem dla ptaków, zarówno w miastach jak i w terenach mniej zurbanizowanych. Metodą prób i błędów stwierdziłem: najlepszym domowym sposobem na ochronę doniczek z młodymi siewkami jest założenie siatki lub siatkowych koszy. Mechaniczna osłona jest najbardziej prostym a zarazem efektywnym i ekologicznym sposobem ochrony roślin.
OBSŁUGA I CZYSZCZENIE SPRZĘTU
Długotrwała eksploatacja homogenizatora zależy od nas. Urządzenie zawiera szybkoobrotowe nożyki, których nie można przeciążać, zwłaszcza przy włączaniu, ponieważ spali się silnik. Najlepiej zorganizować przedłużacz z wyłącznikiem, po podłączeniu, przełącznik na urządzeniu włączyć na stałe, a operować wyłącznikiem na przedłużaczu. Ta modyfikacja pozwala na umieszczenie maszyny w odpowiednim dźwiękochłonnym pojemniku, przykrytym od góry ręcznikami, pozostawiając wolny otwór wsypowy, co pozwala na znaczne obniżenie poziomu hałasu. Przed uruchomieniem maszyny należy w pierwszej kolejności przygotować małe kawałki owoców, warzyw itp. oraz wodę, roztwór miodu, sok itp., włączyć przedłużacz, wlać małą ilość płynu, następnie kawałek po kawałku dodawać owoców, warzyw itd., kontrolując gęstość homogenatu poprzez dolewanie płynu. Maszyna pracuje najlepiej do wypełnienia w 3/4 pojemnika. To zapewnia cichą i bezawaryjną, długoterminową eksploatację.
Szybkim i efektywnym sposobem czyszczenia i mycia sokownika, sokowirownika itp. jest użycie szczoteczki do zębów do mycia siteczka oraz pędzla malarskiego dla pozostałych części. Odpowiedniej wielkości, uprzednio nieużywane, płaskie pędzle malarskie są doskonałe do mycia naczyń i innego sprzętu (nie ma potrzeby zanurzać rąk w wodzie). Niezastąpione także w łazience do mycia zlewów lub w toalecie do namydlania muszli klozetowej, z powodzeniem zastępuje to używanie – toksycznych dla naszego zdrowia i środowiska – środków odkażających.
POZBYWANIE SIĘ ODPADKÓW ORGANICZNYCH
Miękkie części roślinne takie jak: skórki, łupiny itp. są atrakcyjnym pożywieniem dla bakterii, grzybów, owadów itd., nieodzowna część naturalnego procesu rozkładu, krążenia materii i energii w środowisku. Latem, aby uniknąć procesu rozkładu w koszu, który zazwyczaj zaczyna być oblegany przez wielogatunkowe stworzonka można zastosować kilka wariantów:
1. Zbiórka materiału, wstępne drobne pocięcie i umieszczenie np. w lodówce 40C. Pozwala to na zorganizowanie pewnego rodzaju sesji 1-2 razy w tygodniu.
2. Drobno posiekany materiał namoczyć w wodzie przez około dwie godziny w celu zmiękczenia.
3. Zmiękczony i uprzednio drobnoposiekany materiał zhomogenizować w homogenizatorze, najlepiej maszynę zarezerwować jedynie do tej czynności z uwagi na higienę.
4. Półpłynny homogenat idealnie nadaje się na kompost, wiele osób dodając do kompostu duże kawałki, oczekuje szybkiego ich rozkładu a to tak nie działa. Działkowym sposobem zrobienia pryzmy kompostowej jest ‘karuzelowy’ system kompostu dżdżownicowego, dodawanie nowego materiału po promieniu koła, wytwarza się gradient od przerobionego kompostu – tył, do świeżego materiału od czoła. Wybierając gotowy kompost zwalnia się miejsce na nowy materiał, w koło bez końca.
5. Synchronizacja z praniem lub kąpielą aby użyć tzw. podwójnego obiegu wody do rozcieńczenia homogenatu organicznego z przeznaczeniem do muszli klozetowej. Ten wariant powinien być wykorzystany jedynie wtedy gdy do systemu kanalizacyjnego podłączona jest z prawdziwego zdarzenia oczyszczalnia ścieków. Oczyszczalnia rutynowo utylizuje ścieki poprzez: wytwarzanie gazu – metanu dla celów podgrzewania lub wytwarzania elektryczności, a stałe, pofermentacyjne osady kierowane są do kompostowni z przeznaczeniem na produkcję kompostu nawozowego. Natomiast oczyszczona i dotleniona woda jest kierowana do podlewania roślin np. nawadnianie kropelkowo-korzeniowe. Negatywną stroną jest niezdysciplinowanie i wyrzucanie dużych kawałków, przyczyna zatorów w rurach. Wybór należy do ciebie.
6. W przypadku gdy punkt 4 lub 5 nie jest spełniony, wynoszenie schłodzonego materiału organicznego z synchronizować z dniem wywozu przez firmę utylizacyjną.
WŁASNE DOŚWIADCZENIA
Drogą prób i błędów sam dochodziłem do zestawu komponentów 100% surowej diety. Początkowo dodawałem surową, świeży homogenatlub soki do gotowanych pokarmów, zwiększając ilość surowego, a zmniejszając ilość gotowanego pożywienia. Chleb smarowałem świeżo przygotowaną pastą: woda ze zmielonymi w młynku do maku nasionami roślin oleistych (wyłuskany słonecznik, mak, sezam), ewentualnie można dodać miodu.
Po ‘odkryciu’ homogenatu kiełkowo-chlorofilowego, dającego mi największą satysfakcję, przeszedłem na pełną surową dietę. Homogenat kiełkowo-chlorofilowy składa się z kilkudniowych kiełków zbóż (jęczmień, pszenica), lub strączkowych [fasola chińska (mung), groch, fasola europejska i in.] oraz ich kilkutygodniowych siewek. Pierwsze są źródłem enzymów, drugie to źródło chlorofilu. Mieszając ten sam gatunek rośliny tj. kiełki np. pszenicy z kilkutygodniowymi źdźbłami. Dla smaku i podniesienie wartości kalorycznej dodać miodu, owoców itp. W czasie chłodów należy podgrzać homogenat do 35oC i pić przez słomkę.
Do podgrzewania najlepiej użyć niemetalowych naczyń lub garnek pokryty teflonem. Teflon, który jest chemicznie bardziej odporny od szkła zabezpiecza przed rozpuszczaniem metali w homogenacie. W ten sposób unika się nadmiaru metali mających niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. Podobne zabezpieczenie powinno być zastosowane w rurach doprowadzających wodę pitną. Obecna kranówka, jak sam doświadczyłem, dostarcza nadmiaru metali, które co najmniej osłabiają nasz system immunologiczny. Symptomy chorobowe to częste przeziębienia. Po tygodniu codziennego jedzenia ciepłej homogenatu kiełkowo-chlorofilowego (35oC) przeziębienie bezpowrotnie przechodzi.
W klimacie umiarkowanym namiastką surowych owoców są suszone owoce przechowywane w cukrze i w szklanych słojach, w ten sposób można przechowywać aż do następnego sezonu lub dłużej. Bardzo dobra metoda to tzw. liofilizacja owoców (osuszanie homogenatu owocowego w próżni i niskiej temperaturze), proces używany w mikrobiologii do przechowywania na wiele lat bakterii, po to aby powtórnie ‘przywrócić bakterie do życia’. To można z powodzeniem zastosować na stacjach polarnych. Hodowla kiełków i siewek zbóż itp. nie zajmuje zbyt dużej przestrzeni, aby mieć całoroczny dostęp do najwyższej jakości pożywienia.

Aleksander Kwiatkowski
Melbourne 11.10.2002


Powyższy materiał jest oryginalnym tekstem. Za treść odpowiedzialność ponosi tylko i wyłącznie autor, Aleksander Kwiatkowski, kontakt poprzez ZB.

rys. Jarek Gach
Aleksander Kwiatkowski