Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

PROPOZYCJA TEKSTU DO WYSTĄPIENIA PREZYDENTA RP NA SZCZYCIE ZIEMI RIO+10 W JOHANNESBURGU

Popieramy – wysuniętą na Milenijnej Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ – ideę Inclusive Globalization: globalizacji solidarności i sprawiedliwości społecznej, globalizacji z „ludzką twarzą”.

Taka globalizacja jest niezbędna dla rozszerzania kręgu społeczeństw korzystających ze światowego rozwoju oraz eliminowania społeczno-ekonomicznych przyczyn terroryzmu.

Wdrożenie tej nowej formy globalizacji wymaga światowego, ekohumanistycznego i wielopoziomowego zarządzania. Proponujemy przeto utworzenie – działającego na zasadzie pomocniczości – Światowego Centrum Strategii Trwałego Rozwoju. Priorytetowym zadaniem tego Centrum powinno być doprowadzenie do stworzenia informacyjnych podstaw ekonomiki dalekowzrocznej, opartej na kompleksowym rachunku korzyści i kosztów gospodarowania, obejmującym społeczne i przyrodnicze jego składniki.

UZASADNIENIE
W światowej opinii publicznej narasta zrozumienie konieczności zmiany metod dokonywanej globalizacji, pozbawienia jej cech patologicznych. Zmianę tę traktuje się jako istotny czynnik eliminowania społeczno-ekonomicznych przyczyn terroryzmu.

Na konieczność innej formy globalizacji zwracał uwagę Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan w opublikowanym z okazji Milenijnego Szczytu ONZ (6-8.8.2000 r.1)) raporcie pt. „We the peoples. The role of United Nations in the 21th century”: „centralnym wyzwaniem (…) jest zapewnienie, że globalizacja stanie się czynnikiem korzystnym dla wszystkich społeczności, zamiast pozostawiania znacznej ich części w nędzy. Poprawna globalizacja (Inclusive globalization) powinna być budowana z wykorzystaniem mechanizmów rynkowych, lecz same siły rynku są niewystarczające dla ukształtowania takiej formy globalizacji. (…) która oparta będzie na wspólnym człowieczeństwie, przy zachowaniu bogactwa jego różnorodności. (...) Ci, którzy (obecnie – LM) cierpią lub mniej korzystają (z efektów globalizacji – LM), powinni uzyskiwać pomoc ze strony tych, którzy korzystają z niej w większym stopniu.”2)

Postulat zmiany metod globalizacji na korzystne także dla słabszej części światowej społeczności został podtrzymany w Milenijnej Deklaracji ONZ: „Uznajemy za centralne wyzwanie (...) spowodowanie, aby globalizacja stała się czynnikiem pozytywnym dla wszystkich społeczności świata. (...) będziemy kierować nasze wysiłki na: rozwój wszystkich społeczności, zwalczanie nędzy, ignorancji i chorób, niesprawiedliwości, gwałtów, terroru i przestępczości, degradacji i destrukcji naszego wspólnego domu.”3)

Groźne dla świata skutki nie uwzględnienia tego rewolucyjnego – dotyczącego Inclusive Globalization – postulatu przedstawione zostały w Raporcie Centralnej Agencji Wywiadowczej Stanów Zjednoczonych AP pt. Global Trends 2015”, opublikowanym w grudniu 2000 r.4) W Raporcie tym przestrzega się przed konsekwencjami obecnej, patologicznej formy globalizacji – Pernicious Globalization. Powoduje ona narastanie różnic społecznych i, wraz z tym, zagrożenie obronnym terroryzmem, a nawet co najmniej jednym (do roku 2015) konfliktem z użyciem broni masowej zagłady5). W miejsce tej szkodliwej formy globalizacji Raport CIA w istocie postuluje – eliminującą społeczne podstawy terroryzmu – globalizację poprawną, Inclusive Globalization. Powinna ona umożliwiać – w miejsce obecnego wykluczania – włączanie w czerpanie korzyści z przyspieszanego globalizacją rozwoju nauki i techniki coraz to większej części światowej społeczności. Zmiana sposobu globalizacji – wg Raportu – wymaga podporządkowania mechanizmów rynkowych wielopoziomowej, sterowniczej (governance) aktywności człowieka (globalnej, jak również na poziomie państw narodowych), a – w istocie – także, aksjologii dobra wspólnego.

Również o inną, niż obecnie, formę globalizacji upominał się, w kwietniu 2001 roku, Jan Paweł II: „Globalizacja nie może być nową formą kolonializmu. (...) Globalizacja „a priori” (...) nie jest ani dobra ani zła. Będzie ona taką, jak ją ludzie ukształtują. (...) musi ona szanować kulturową różnorodność (...) potrzebna jest (przeto – L.M.) współpraca dla stworzenia takiej formy globalizacji, która będzie służyła osobie ludzkiej, solidarności i dobru wspólnemu. (...)”6).

Na konieczność eliminowania społecznych przyczyn terroryzmu zwrócił w październiku 2001 r. uwagę George Soros: „Wojna z terroryzmem jest potrzebna. Nie wystarczy jednak bombardowanie obozów terrorystów i zarazem zrzucanie uchodźcom żywności. Potrzebne jest również stworzenie konstruktywnego programu zwalczania nierówności i niesprawiedliwości, jakie niesie ze sobą współczesny system globalny (...).”7). Do podobnych wniosków doszedł także Michaił Gorbaczow: Jeśli walka z terroryzmem zostanie ograniczona jedynie do walki zbrojnej, to świat nie zwycięży. Lecz jeśli walka z terroryzmem doprowadzi do ukształtowania bardziej sprawiedliwych światowych stosunków społecznych, to wszyscy na tym wygrają8).

Również zdaniem prezydenta RP, Aleksandra Kwaśniewskiego, należy eliminować społeczne podłoże terroryzmu: „zastanowimy się (...) jak leczyć przyczyny (...) międzynarodowego terroryzmu. (...) Nie wolno nam zapomnieć, że działalność terrorystów znajduje aprobatę społeczną głównie w tych krajach i środowiskach, gdzie ludzie są biedni i pozbawieni nadziei. (...) Globalizacja jest procesem nieodwracalnym, ale musimy ją zdemokratyzować, a jej owoce udostępnić wszystkim krajom i narodom. Musimy globalizację wzbogacić o głos państw i społeczności niezamożnych, peryferyjnych, obarczonych trudnymi problemami. I tak jak każdy człowiek ma prawo do równych szans, tak każdy naród ma prawo czerpać korzyści ze światowego rozwoju. Ogólnoświatowa cyrkulacja osób, informacji, kapitałów powinna być sprawiedliwsza niż dziś.”9)

Teza – iż, aby skutecznie eliminować terroryzm, należy likwidować społeczne jego podłoże – dominowała także wśród licznych wypowiedzi, na poświęconej zwalczaniu światowego terroryzmu 56. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, w listopadzie 2001 r.10) Wg ministra spraw zagranicznych Francji, Huberta Vedrine’a: „musimy podwoić nasze wysiłki budowy globalizacji z ludzką twarzą. Na potrzebę tego wskazywały wydarzenia w Seattle, w Genewie, a zwłaszcza w Durbanie.” W podobnym duchu wypowiadał się tam v-premier Czech, Jan Kavan: „dystans pomiędzy krajami biednymi i bogatymi nadal wzrasta i ulega powiększeniu na skutek nierównowagi w podziale korzyści z globalizacji. (...) (Przeto – LM) na globalizację kapitału powinniśmy odpowiedzieć globalizacją solidarności i sprawiedliwości społecznej.” Także zdaniem ministra spraw zagranicznych Polski , Włodzimierza Cimoszewicza: „Skrajna bieda pozbawia ludzi przynależnej im godności, ludzkich praw, zmusza do kroków desperackich”. Zaś wg ministra spraw zagranicznych Chin, Tang Jiaxuana: „międzynarodowa wspólnota wciąż jest daleka od realizacji zadań wytyczonych przez Milenijny Szczyt ONZ (...) (A zwłaszcza – LM) brak jest zmian w niesprawiedliwym i nieracjonalnym systemie ekonomicznym.”

W opinii prezydenta Iranu, Seyed Mohammada Khatami: „Terroryzm nie może być wyeliminowany poprzez wściekłość i przemoc. Terroryzm jest chronicznym zagrożeniem naszej ery, wyrastającym z mentalności przemocy, logiki dominacji, oraz praktyki niesprawiedliwości i dyskryminacji (słabszych – LM). Gdy duchowość, etyka i sprawiedliwość nie znajdują zastosowania w sferze polityki, ekonomii i kultury, oraz gdy dyskryminacja, marginalizacja, wykluczanie oraz stosowanie podwójnej moralności odrzuca sprawiedliwość, świat jest na granicy alienacji, desperacji, ekstremizmów, i bezprawia. W takim klimacie terroryzm znajduje podatne warunki wzrostu.”

Również podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Nowym Yorku, problem zmiany metod globalizacji stanowił istotną treść prowadzonych debat. Wypowiadając się tam, 1.2.2002, kanclerz RFN, Gerhard Schröder: „wzywał do uzupełnienia globalizacji bezpieczeństwa o globalizację sprawiedliwości (społecznej – LM). (...) Międzynarodowy terroryzm nie jest konsekwencją globalizacji (…) On wyrasta w krajach, które nie uczestniczą w korzyściach z globalizacji. (…) Bezpieczeństwo i sprawiedliwość społeczna stanowią odpowiedź na nowe wyzwania.”11) Do zmiany polityki ekonomicznej wzywał również 22.2.2002 r. prezes Banku Światowego, James Wolfensohn: „przodujące w świecie narody powinny wzmóc wysiłki dla pomniejszenia poziomu globalnego ubóstwa, jeśli chcemy zwyciężyć w walce z terroryzmem. (...) rozwinięte narody nie mogą nadal ignorować swej odpowiedzialności za kraje biedne”12)

Do wezwań tych dołączył sekretarz stanu USA Colin Powell, postulując, aby na Bliskim Wschodzie: wszyscy ludzie mieli taką pracę, która zapewni im odpowiednie wyżywienie, mieszkanie oraz wykształcenie dzieci13). W przeciwnym razie – jak zauważył Saad Mehio, komentator New York Timesa: w miejsce pokonanych przyjdzie więcej nowych Talibów i nowych Osamów bin Ladenów14).

Obecna forma globalizacji – Pernicious Globalization – jest głównie skutkiem braku informacyjnych podstaw ekonomiki dalekowzrocznej i na dobro wspólne ukierunkowanej, opartej na kompleksowym rachunku korzyści i kosztów gospodarowania, obejmującym społeczne i przyrodnicze jego składniki. Sprawne wielopoziomowe zarządzanie (governance) również nie może być realizowane bez wiedzy o skutkach zamierzeń i dokonań prowadzonej polityki oraz innych zmian w uwarunkowaniach życia ludzi i przyrody.

Współczesny rozwój nauki i techniki umożliwia zbudowanie informacyjnych podstaw ekohumanistycznej ekonomiki, niezbędnej dla realizacji idei Inclusive Globalization.

Ekohumanizm to partnerskie współdziałanie dla dobra wspólnego – wszystkich ludzi, społeczeństw wysoko rozwiniętych i pozostałych w rozwoju w tyle, bogatych i biednych, ich następców oraz środowiska przyrodniczego – powszechnie wspomagane nauką i wysoką techniką15).

Eliminowanie bezrobocia i zmniejszanie różnic społecznych, bez zmiany już przestarzałego systemu ekonomicznego, będzie przyspieszało wyczerpywanie deficytowych zasobów oraz degradację środowiska. Zamiast prowadzić do trwałego rozwoju (sustainable development) będzie pogłębiało kryzys globalny.

Zbudowanie informacyjnych podstaw trwałego rozwoju światowej społeczności wymaga działań globalnych, stąd propozycja utworzenia – pod auspicjami ONZ – Światowego Centrum Strategii Trwałego Rozwoju, którego zadaniem priorytetowym byłoby doprowadzenie do zbudowania powszechnie dostępnego światowego (w tym lokalnego) systemu prognozowania ostrzegawczego, a następnie opanowanie metod prognozowania i wymiernego wartościowania skutków ludzkich działań i innych zmian w środowisku16).

Lesław Michnowski
www.kte.prv.pl

PRZYPISY

1. Patrz: Millennium Summit, http://www.un.org/millennium/summit.htm
2. Patrz: http://www.un.org/millennium/sg/report/full.htm
3. Patrz: United Nations Millennium Declaration,
4. Patrz: Raport CIA, Global Trends 2015: A Dialogue About the Future With Nongovernment Experts, patrz: http://www.odci.gov/cia/publications/globaltrends2015/index.html. Omówienia tego Raportu, m.in. patrz:
W odpowiedzi na terroryzm – Świat do 2015 roku (Raport CIA), http://www.pan.pl/nippress „Nauka i Przyszłość”, 2001, nr 10, http://www.psl.org.pl/kte/ciagtr.htm
Alternatywne kierunki globalizacji, w: Polska 2000 Plus, Biuletyn Komitetu Prognoz „Polska 2000 Plus” przy Prezydium PAN, 2002, nr 1 (5), http://www.psl.org.pl/kte/ciaewint.html
Inclusive Globalization kontra terroryzm, „Zielone Brygady”, 2001, nr 8, http://www.zb.eco.pl/zb/166/refleksj.htm
Globalizacja – na dobre albo złe, „Zielone Brygady”, 2001, nr 3 (maj 2001), http://www.zb.eco.pl/zb/166/refleksj.htm.
5. Już przed laty, przed zagrożeniem terroryzmem w przypadku globalizacji wraz z pozostawieniem obecnych niesprawiedliwych stosunków społecznych, przestrzegał Adam Schaff: „Puszczony w ruch mechanizm międzynarodowej konkurencji, w ramach panującego na świecie ustroju eksploatacji, przede wszystkim krajów biednych przez bogate, działa spontanicznie, kierując świat ku katastrofie. (...) kraje plebejskie, czy wywodzące się z nich grupy terrorystyczne, zaczną się posługiwać szantażem atomowym (...) Gdzie gwarancja, że wkrótce fanatycy religijni czy polityczni, nie uczynią tego samego (nawet jako kamikadze, świadomie popełniając samobójstwo), celowo niosąc w ten sposób choroby i śmierć. (Aby uniknąć takiej Apokalipsy – LM) Północ musiałaby zgodzić się na nowy podział produktu globalnego na Ziemi, aby wydobyć Południe z obecnej zapaści materialnej (...) (Alternatywą będzie – LM) bunt mas w świecie głodu i nędzy, który zmiecie z powierzchni Ziemi istniejące na nim obecnie porządki”. Zarazem Schaff nie zgadza się z tymi politykami, którzy uważają, iż z pomocą nowoczesnych metod walki są w stanie „zgnieść ten bunt jak robactwo”. Patrz: Schaff A., Pora na spowiedź, POW „BGW”, Warszawa 1993, s. 96, 97 oraz Medytacje, wyd. cyt., s. 106, 107, 108, 109.
6. Patrz: GLOBALIZATION MUST NOT BE A NEW FORM OF COLONIALISM, Vatican City, APR 27, 2001 (VIS – Internet).
7. Patrz: Soros G., Brakujący element dobra publicznego, „Rzeczpospolita”, 17.10.01, nr 243.
8. Patrz: Gorbachov Mikhail S. A Leading Role for the Security Council, New York Times, October 21, 2001 (Internet).
9. Patrz: Kwaśniewski A., Wystąpienie na Międzynarodowej Konferencji w sprawie zwalczania terroryzmu, w Warszawie w dn. 6 listopada 2001, http://www.president.pl/ser/index.php3?tem_ID=2821&kategoria=Archiwum%20kroniki
10. Patrz: General Debate – 56th Session, 10 – 16 November 2001, Speakers List/ Statements, http://www.un.org/webcast/ga/56/statements/statements.htm
11. World Economic Forum, Globalization: Adopt an Agenda for Security and Justice, 1 February 2002 – New York, http://www.weforum.org/site/homepublic.nsf/Content/Globalization%3A+Adopt+an+Agenda+for+Security+and+Justice.
12. The World Bank Group, Press Review, Headlines for Friday, February 22, 2002: Fight Against Poverty, Fight Against Terror Linked: Wolfensohn, (Internet).
13. Patrz: Mehio S., How Islam and Politics Mixed, New York Times, December 2, 2001, http://www.nytimes.com/2001/12/02/opinion/02MEHI.html?todaysheadlines.
14. Patrz: Mehio S., wyd. cyt.
15. Takie ujęcie treści pojęcia ekohumanizm jest zgodne z przyjętą na Szczycie Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r. wyżej wymienioną „Deklaracją z Rio”. Uzasadnienie współczesnej konieczności ekohumanizmu patrz m.in.: Sajdak-Michnowska E., Michnowski L., Ekohumanizm a odpowiedzialność za środowisko, „Myśl Socjaldemokratyczna”, 2001, nr 3, http://www.psl.org.pl/kte/odpow.html.
16. Propozycja utworzenia w ramach ONZ Światowego Centrum Strategii Trwałego Rozwoju została poparta w 1997 r. przez 165 wybitnych polskich osobistości. (http://www.psl.org.pl/kte/Lista.htm) – patrz: Polska Inicjatywa na rzecz Trwałego Rozwoju Świata, http://www.psl.org.pl/kte/Polinicj.htm,
a także: Apel Klubu Twórców Ekorozwoju: „O ekohumanizm i budowę informacyjnych podstaw trwałego rozwoju”, http://www.zb.eco.pl/zb/149/apele.htm#ekohumanizm
(angielska wersja Apelu), http://www.zb.eco.pl/zb/149/appeal.
Lesław Michnowski