From ZieloneBrygady

Capraia (Isola di Capraia) - urocza i prawie nienaruszona, trzecia co do wielkości po Elbie i Giglio wyspa (isola) Archipelagu Toskańskiego w północno-zachodnich Włoszech (Prowincja Livorno) - 43 st. 2’35’’ N, 9 st. 50’45’’ E. Znajduje się na pograniczu Morza Ligurskiego (Liguryjskiego) i Tyrreńskiego, w pobliżu należącej do Francji Korsyki (30 km), 32 km na północny zachód od Elby (miejsce pierwszego zesłania Napoleona), niedaleko wysp Montecristo (znana z powieści Hrabia Monte Christo Aleksandra Dumasa ojca) i Pianosa (Joseph Heller, Paragraf 22). Nazywana jest najpiękniejszą włoską wyspą.

Jest pochodzenia wulkanicznego (9,5 – 4,5 mln lat), niewysokie wzgórza (do 445 lub wg innych źródeł 462 lub 466 m n.p.m.) porastają zarośla, nad którymi od czasu do czasu górują drzewa, na ogół pojedyncze, czasem tworzące małe skupiska. Na wschodzie poprzecinana jest łagodnie opadającymi ku morzu dolinami (valle) okresowych rzek (vado). Na zachodnim wybrzeżu urwiska prawie pionowo opadają do morza. Ma 19,3 km kw. (8 km długości NS, 4 szerokości WE) i ok. 390 stałych mieszkańców (wg danych z 2006 r. jest to 386 osób, ok. 19 os./km2). Etruskowie nazwali ją Karpa (skała), Grecy Aegylon (ziemia kóz) a Pliniusz Starszy Capraria (capra – koza). Przejściowo zajmowana była nawet przez Saracenów i Brytyjczyków (admirał Nelson).

Od II wojny światowej do 1986 r. mieściła się tam kolonia karna (Colonia Penale), co sprzyjało zachowaniu walorów przyrodniczych terenu. Więźniowie zajmowali się rolnictwem, hodowlą bydła i obróbką ryb. Od 1996 r. wyspa stanowi część Parku Narodowego Archipelagu Toskańskiego. Wg map port (il porto) i wioska (il paese) na wschodnim wybrzeżu są wyłączone z parku, jednak trudno na miejscu dostrzec oznaczeń granic parku i jego poszczególnych stref jak i strażników. Środkowa część zachodniego brzegu (zona 1: od cypla Punta Trattorio do Punta Manza na 1 km od brzegu) stanowi rezerwat morski (zakaz łowienia ryb, żeglowania i nurkowania) a inne części wyspy mają w teorii zróżnicowany poziom ochrony. Pozostałe wody przybrzeżne wyspy Capraia stanowią strefę 2. – wolno tu żeglować a rybołówstwo regulowane jest przez Park Narodowy.

Capraia jest odwiedzana głównie przez amatorów nurkowania. Zwykle są to Włosi i poza tygodniem, w którym przypada maryjne święto Ferragosto (15.8), jest tu stosunkowo mało ludzi, lecz warto wcześniej zarezerwować sobie noclegi. Na wyspę kursują promy Toremar z Livorno – conajmniej jeden rejs dziennie, trwa 2,5 godz. z krótkim postojem przy wysepce Gorgona, będącej do dziś wiezieniem (ok. 40 km od wyspy Capraia); powrót bezpośrednio do Livorno trwa 2 godz. (62 km w linii prostej). Są też rejsy z Porto Azzuro (Linee di Navigazione Arcipelago Toscano, tel. 0565921009, http://www.elbacrociere.com) i Portoferraio (tel. 0565914797).

W niewielkim porcie (w przebudowie) na Via Assunzione, blisko morza, znajduje się m.in.:

  • Capraia Diving Service (Via Assunzione 72, tel. 0586905137, http://www.capraiadiving.it): wynajem sprzętu do nurkowania oraz organizacja kursów i wycieczek dla nurków w piękne miejsca niedaleko wschodniego wybrzeża wyspy
  • Agenzia Della Rosa (tel. 0586 905266, noclegi)
  • Cooperativa Parco Naturale (Via Assunzione 42, tel. 0586905071, http://www.isoladicapraia.it agparco@tin.it, druga siedziba znajduje się w wiosce, jest tam jedyna „kafejka” internetowa i publikacje, głównie po włosku, ekologiczne produkty lokalne): można wypożyczyć łódź z silnikiem (ding) do samodzielnego (!) pływania oraz kajak
  • polecana restauracja Vecchio Scorfano (Via Assunzione 44, zimą zamknięte)
  • pensjonat Da Bepone (tel. 0586905001, fax 905842)
  • biuro informacji turystycznej Pro Loco (nieregularne godziny otwarcia, http://www.prolococapraiaisola.it, tel. 0586905138)
  • sklep spożywczy, apteka i 2 – 3 inne restauracje i hoteliki.

Nieopodal portu, za jednym z pięciu znajdujących się na wyspie kościołów (Chiesa dell’Asunta z XI-XII w.), mieści się jedyny na wyspie kamping Campeggio le Sughere (http://www.campeggiolesughere.it/camping.htm, tel./fax 0586905066; V-IX – obozowanie w innych miejscach jest zakazane a i praktycznie niemożliwe). Udając się dalej, pełną serpentyn stromą drogą można się dostać do gospodarstwa ekologicznego (Azienda Biologica) i agroturystycznego (Azienda Agricola Valle di Portovecchio) na terenie byłej koloni karnej, skąd rozciąga się widok na zatokę Porto Vecchio, znajdującą się na północ od obecnego portu.

Idąc z portu 800 m w kierunku przeciwnym niż do kampingu, łagodną drogą (po której w sezonie często kursuje autobus na jedynej tu linii), można spacerem (ok. 15 min.) dotrzeć do wioski Capraia Isola (52 m n.p.m.). Po lewej strome zbocze z widokiem na zatokę i port, po prawej budynki więzienia z 1873 r. Nad miejscowością góruje Fortezza di San Giorgio (Forte S. Giorgio – twierdza zbudowana w XI-XII w. przez Pisańczyków, rozbudowana i wzmocniona w XV-XVI w. przez Genueńczyków, obecnie w remoncie).

Skręcając z głównej drogi w lewo można dotrzeć do restauracji La Mandola i kąpieliska La Grotta: leżaki, parasolki itd. i... wysypisko śmieci w skalnej grocie. Pozostałe kąpieliska nie mają żadnej infrastruktury, poza schodkami prowadzącymi do nich z urwistych skał, brak za to jakichkolwiek pojemników na odpady. Szczególnie straszy zatoczka (cala) położona w najstarszej części wioski, tuż obok klasztoru św. Antoniego z 1661 r. oraz siedziby policji (carabinieri) i władz gminy, nazwana jak na ironię imieniem patrona ekologów (Cala San Franesco).

Typowych plaż (poza Cala della Mortola na północnym wschodzie) nie ma tu w ogóle, jest sporo małych, uroczych kamienistych zatoczek (czasem z morskimi grotami) gdzie można opalać się i pływać, np. Il Bagno (w pobliżu ruin wieży Torretta del Bagno z XVI w., która umożliwiała ucieczkę z fortu przed piratami), Cala della Zurletto, Cala del Ceppo – dawna przystań. Jednak zatoczki na wschodzie już ok. 17.00 chowają się w cieniu. Niektóre cala odległe są nawet kilka godzin spaceru od portu i wioski. Te najdalsze bywają niedostępne od strony lądu (urwista skała) a w sezonie lęgowym ptaków wstęp od strony morza jest również zakazany. Np. równina Piana dello Zenobito na południu to kolonie chronionego, bardzo rzadkiego gatunku ptaków, jakim jest mewa śródziemnomorska (łac. Larus audouinii, wł. Gabbiano corso dosł. mewa korsykańska) jest dostępna dopiero w lipcu.

Gatunek ten, będący symbolem Parku Narodowego Archipelagu Toskańskiego, podobny jest do pokrewnej mewy romańskiej (Larus michahellis, wł. gabbiano reale), od której różni się czerwonym dziobem, ciemnymi nogami i nieznacznie mniejszymi rozmiarami. Włoska populacja mewy śródziemnomorskiej (około 1000 par), skupiona prawie całkowicie na Sardynii i Archipelagu Toskańskim. Na Capraii, Giglio i Pianosie mewa śródziemnomorska zagnieździła się w w ostatnich latach. Populacja budująca gniazda na Archipelagu jest zmienna, wartość ogólna w latach 1999-2006 zawiera się między 130 i 210 par, w porównaniu do 15 000 par mewy romańskiej, bardziej agresywnej w zajmowaniu najlepszych miejsc oraz rabującej jaja i pisklęta. Cierpi także z powodu takich drapieżników „naturalnych” jak: sokół wędrowny i kruk cesarski, które pustoszą pojedyncze kolonie oraz psów - pozostających bez opieki jak i zdziczałych oraz, prawdopodobnie, problemy związane z dostępnością pożywienia (głównie sardynek, jak i gatunków pokrewnych). Mewy śródziemnomorskie co roku osiedlają się w różnych miejscach: w trakcie początkowych faz rozmnażania (kwiecień), badacze obserwują wybrzeża Archipelagu, żeby w odpowiednim czasie zlokalizować kolonie, w celu uchronienia ich przed wpływem ludzi, stosując różne konieczne formy ochrony. Należy pamiętać o tym, żeby nie zostawiać na skałach wędek wyposażonych w haczyki lub kawałki żyłki: mogą być śmiertelnymi pułapkami dla zwierząt. Nie wychodzić z łodzi ani nie zostawać długo w pobliżu kolonii, przede wszystkim jeśli ptaki zaczynają latać i wydawać odgłosy alarmu: obecność człowieka może skłonić mewy do opuszczenia swoich gniazd. Nigdy nie zbliżać się do gniazd i nie dotykać jaj ani piskląt. Pilnować zwierząt domowych, które towarzyszą nam podczas wędrówek: psy i koty stanowią niebezpieczeństwo dla bezbronnych piskląt. Nie dawać jedzenia mewie romańskiej, żeby nie pomagać rywalowi słabszej mewy śródziemnomorskiej. Zabierać ze sobą każdy typ odpadów: mogą one być źródłem pożywienia dla szczurów i mewy romańskiej.

Początkowo dobrze oznakowane i utrzymane szlaki Caprai prowadzą kamienistymi drogami (np. Via Romana) np. z kampingu lub z wioski w bezludny obecnie interior wyspy, pod górę i w dół, przez poszczególne wzgórza.

Obok ruin kościoła San Stefano (X-XII w.), przy trasie do Cala del Ceppo, znajduje się ekologiczna uprawa winogron.

Inna ścieżka pnie się w górę do powojskowych ruin Il Semaforo, tuż pod Monte Arpagna (410 m n.p.m.), gdzie przez wąwóz między szczytami rozpościera się piękny widok na zachód, na leżącą za otwartym morzem Korsykę. Stąd można dostrzec też najwyższą górę Elby Monte Capanne (1019 m). W niektórych miejscach zarośla znajdujące się po obu stronach kamiennej drogi (mulattiera – dawna ścieżka dla mułów) tworzą nad nią cudowny „parasol”, chroniąc nielicznych turystów przed słońcem.

Na wyspie można też spotkać takie wieczniezielone krzewy i karłowate drzewa jak dzika macchia mediterranea, chróścina jagodna (corbezzolo – niskie drzewo z malutkimi czerwonymi owocami), rozmaryn, żarnowiec, mirt (m.in. z niego wyrabia się tu ekologiczny olejek, produkt lokalny), pistacja, kapryfolium i wrzos. Prócz monumentalnych, wydzielających przyjemny zapach drzew iglastych można spotkać piękne oleandry, wilec, bugenwilla, typowe dla terenów suchych kaktusy (opuncje, agawy), jak i „wodolubne” … bambusy. Rosną też zdziczałe winogrona i figi a w ogrodach zdarzają się także palmy.

Czasem jednak sucha, kolczasta roślinność jest splątana już na poziomie nóg, co bardzo utrudnia poruszanie się a nawet odnalezienie trasy. Taki „zdziczały” szlak prowadzi ostro w dół do latarni morskiej (Punta del Trattoio) na urwistym wybrzeżu zachodnim (przy dużym upale ta wyczerpująca trasa zabiera ok. 4 godz. z kampingu).

Natomiast na cyplu Punta dello Zenobito, najbardziej wysuniętym na południe krańcu wyspy, jest Torre dello Zenobito (1516), potężna twierdza z czasów Republiki Genueńskiej (XV-XVI w.), która broniła przed napadami saraceńskich piratów, takich jak Dragut Rais, który niszczył, rabował a uprowadzonych mieszkańców sprzedawał w niewolę (stąd liczne fortyfikacje na całej wyspie).

Obok jest mała, wąska zatoka Cala Rossa, niezwykłe miejsce do pływania w nieskazitelnie czystej wodzie pod ognistoczerwonymi klifami od jaskrawej czerwieni gorzeliny i popiołów wulkanicznych, przez srebrno-zielony popielnik, do żółci nieśmiertelnika (http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,81946,4343072.html).

Trasa prowadząca bardziej na północ mija źródła i odosobniony staw (il Laghetto) Lo Stagnone (pow. ok. pół hektara), które w maju pokryte jest żółtymi jaskrami wodnymi. Jest to jedyne jezioro na Archipelagu Toskańskim.

Przy odpowiednim zachowaniu i szczęściu można spotkać na szlaku, nawet całkiem blisko kampingu, sprowadzone na wyspę muflony i dzikie króliki (których nadmierna populacja bywa tu ponoć problemem) oraz węże. Natomiast jaszczurki można spotkać praktycznie wszędzie, nawet w kampingowej restauracji. Nad wodą równie liczne są maleńkie kraby, tym bardziej płochliwe im większe. Dalej od brzegu spotyka się delfiny i wieloryby. Są tu też tuńczyki, ryby miecze (pesce spada), a w głębinach sole, barweny, ośmiornice, jeże, pomidory morskie.

Wbrew opinii, że Lokalne władze od tamtej pory (od ustanowienia parku w miejsce kolonii karnej) wspierają ochronę środowiska (http://przewodnik.onet.pl/1259,3797,1195549,artykul.html) na wyspie kiepsko jest z segregacją odpadów i nawet w dobrej restauracji można dostać pizzę na plastikowym talerzu z plastikowymi sztućcami a piwo w plastikowym kubku, co wynika z trudności sprostania przepisom sanitarnych (konieczność stosowania wyparzarek do wielorazowych naczyń i sztućców). Tak jak w Polsce trzeba się bronić przed wręczanymi przy zakupach bezpłatnymi torebkami foliowymi. Dziwi to szczególnie, że praktycznie wszystko jest na wyspę sprowadzane z lądu (występują więc trudności w zaopatrzeniu w chleb czy warzywa), więc ogromna ilość odpadów, które trzeba wywieźć, to kolejny problem. Można więc podejrzewać, że taki system „gospodarki” odpadami sprzyja tym, którzy zarabiają i na produkcji odpadów i ich utylizacji... Wspomniany brak koszy na odpady w miejscach udostępnianych do zwiedzana i wypoczynku powoduje, że z północno-wschodnich Włoch przyjeżdża młodzież by sprzątać Capraię.

Także hałas a zapewne także zanieczyszczenia (http://hotnews.pl/artnauka-434.html) jakie wywołują sztuczne ognie z okazji Ferragosto nie licują z atmosferą parku narodowego.

Rezydenci wyspy zauważają, że coraz częściej w poszczególnych zatoczkach można natknąć się na wyrzucane przez morze kawałki smoły, co z pewnością nie jest bez związku z kursowaniem wokół wyspy nazbyt licznych łodzi spalinowych (np. taksówki wodne). „Barki solarne” są na razie tylko ciekawostką.

Na szczęście w kwestii gospodarki wodą panuje większa świadomość, np. na kampingu istnieje osobna instalacja do mycia naczyń i prania wodą morską a osobna do pozostałych celów.

Ceny:

Całodzienna wycieczka z Elby na Capraię – 25€, dzieci do 12 lat – 15€, rejsy w poniedziałki, środy, piątki i niedziele, statek wypływa o godz. 9.30, powrót o 16.45.

Noclegi w sezonie (lipiec-sierpień, przed sezonem i po nim ceny niższe o 20-30%: hotel Saracino**** (największy na wyspie – Via L. Cibo 40, tel. 0586905018, fax 905062) – 100-115€ z całodziennym wyżywieniem; Da Peppone*** – 80€ ze śniadaniem; Relais Club Mandola*** – 78-120€ z całodziennym wyżywieniem;

Rezydencje: Milano – apartament 4-osobowy 750€/tydzień; Le Vele – 550-850€ za tydzień;

Mieszkania i domy do wynajęcia: 700-1100€ za tydzień.

Nurkowanie z instruktorem i motorówką: 1 zanurzenie – 38€, 6 – 210€, 10 – 330€.

Snorkeling: godzina wzdłuż błękitnego szlaku z przewodnikiem i wyposażeniem – 40€ (tylko dorośli).

Wynajęcie łodzi 40€ dziennie; katamaran – 15€ za 2 godz.; 25€ – 4 godz., 100€ – cały dzień; kajak – 40€, ok. 4 godz. z przewodnikiem wzdłuż wybrzeża wyspy; 1 godz. – 9€.

Źródła

Zobacz także


Nie mylić z: