From ZieloneBrygady

Globalizacja - termin odnoszący się do wzrastającego poziomu integracji i współuzależnienia w sferze ekonomicznej, społecznej, technologicznej, kulturowej i ekologicznej, w skali globalnej.

Spis treści

Definicja

Globalizacja może być definiowana jako proces integracji ekonomii, kultury, polityki, religii oraz systemów społecznych, obejmujący cały świat i praktycznie wszystkie istoty ludzkie.

Istnieje wiele definicji globalizacji, z których znaczna część odnosi się do wzrastającego poziomu relacji między systemami ekonomicznymi i stylami życia na całym świecie. Podczas gdy jedni badacze i obserwatorzy procesu globalizacji podkreślają konwergencję wzorów produkcji i konsumpcji, skutkujące homogenizacją kultury, inni zwracają uwagę na różnorodność form, jakie globalizacja może przybierać.

W ekonomii globalizacja uwidacznia się w ujednolicaniu cen, produktów i podziale interesów i zysków wraz z rozwojem norm prawnych. Globalizacja gospodarki zależna jest od roli migracji, handlu międzynarodowego, przepływu kapitału i integracji rynków finansowych. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przypisuje rosnącą niezależność finansową krajów w skali światowej wzrostowi ilości i rodzajów transakcji międzynarodowych, wolnemu przepływowi kapitału zagranicznego i szybszej i szerszej dyfuzji technologii. Pierwszą osobą, której przypisuje się użycie terminu "globalizacja" w ekonomicznym kontekście jest Theodore Levitt.


Historyczne początki

Termin "globalizacja" został rozpopularyzowany przez Theodora Levitta, profesora uniwersytetu w Harvardzie. Badaczowi temu błędnie przypisuje się użycie tego terminu po raz pierwszy w roku 1983, podczas gdy słowo to wystąpiło pierwotnie w roku 1944. Użycie tego terminu przez ekonomistów datuje się na rok 1981, jednak sama koncepcja nie zadomowiła się w świadomości społecznej przed latami 90-tymi ubiegłego stulecia. Wielu badaczy społecznych starało się wykazać ciągłość między współczesnymi trendami w rozwoju globalizacji a jej wcześniejszymi okresami rozwoju. Pierwszy etap globalizacji nastąpił w dziewiętnastym stuleciu i był szybkim wzrostem handlu międzynarodowego pomiędzy europejskimi potęgami, europejskimi koloniami a Stanami Zjednoczonymi. Ten pierwszy etap globalizacji stał się również przyczyną I Wojny Światowej. Jej kolejny etap zapoczątkowany został po II Wojnie Światowej, napędzany postępem technologicznym, prowadzącym do obniżenia kosztów handlu. Pojęcie globalizacji często bywa wiązane z rosnącą dominacją korporacji i bywa używane jako synonim pojęcia "korporacyjny gigant", ukutego przez Charlesa Taze Russella w 1897 roku.

Globalizacja jest postrzegana jako proces trwający od wieków, zapoczątkowany przez ekspansję populacji ludzkiej i rozwój cywilizacyjny, który dramatycznie przyspieszył w ciągu ostatnich 50-ciu lat. Wczesne formy globalizacji istniały podczas trwania Imperium Arabskiego i Złotej Ery Islamu, kiedy wiedza i handel w Starym Świecie zaczęły podlegać procesowi integracji dzięki islamskim uczonym i odkrywcom, a także podczas trwania Imperium Mongolskiego, które spowodowało integrację na terenach jedwabnego szlaku. Kontynuacja globalnej integracji nastąpiła dzięki ekspansji europejskiego handlu w wiekach XVI i XVII-tym, kiedy imperium portugalskie i hiszpańskie dotarło do wszystkich zakamarków ówcześnie znanego świata poprzez podbój Ameryk.

Globalizacja przerodziła się w opłacalny biznes za sprawą ustanowienia duńskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej w wieku XVII-tym, często opisywanej jako pierwsza międzynarodowa korporacja. W związku z tym, że z handlem międzynarodowym wiązało się duże ryzyko, duńska Kompania Wschodnioindyjska stała się pierwszą firmą na świecie, która oferowała przejęcie ryzyka w biznesie przez podział własności i zysków, co stanowiło istotny czynnik napędzający globalizację.

Liberalizacja w wieku XIX-tym jest zwykle nazywana pierwszym etapem globalizacji, okresem, który charakteryzuje szybki wzrost międzynarodowego handlu i inwestycji miedzy europejskimi potęgami imperialnymi, ich koloniami i – później – Stanami Zjednoczonymi. Schyłkiem pierwszego etapu globalizacji stało się rozpoczęcie I Wojny Światowej, a punktem kulminacyjnym tego końca stał się Wielki Kryzys końca lat 20. i początku 30. wieku XX-tego. "Imperializm, ostateczne stadium kapitalizmu" Lenina z 1916 roku, zawiera krytykę tego okresu jako charakteryzującego się eksploatowaniem krajów III-go Świata przede wszystkim. Teza ta stanowiła podstawę wielu późniejszych krytyk globalizacji.

Globalizacja po IIWŚ jest procesem napędzanym przez postępujący rozwój technologii, który spowodował obniżenie kosztów handlu, a także przez negocjacje handlowe, pierwotnie pod nadzorem GATT, które doprowadziły do serii porozumień mających na celu zniesienie restrykcji dotyczących zakazu wolnego handlu. Runda negocjacji z Urugwajem (1984-95) doprowadziła do ustanowienia traktatu założycielskiego Światowej Organizacji Handlu (WTO), mającej na celu prowadzenie mediacji handlowych i założenie platformy globalnej wymiany handlowej. Inne dwu- i trzystronne porozumienia, włączając część europejskiego traktatu z Maastricht i Północnoamerykańskie Porozumienie Handlowe (NAFTA) również zostały podpisane, aby zredukować stawki i bariery handlowe.

Świat w coraz większym stopniu jest stawiany wobec problemów, które nie mogą być rozwiązane za pomocą działań pojedynczych państw. Przykładami mogą być globalne zanieczyszczenie powietrza czy wody, problem przeciążenia oceanów połowami i inne rodzaje degradacji środowiska naturalnego, globalne ocieplenie, światowe organizacje terrorystyczne, globalny handel i finanse itp. Rozwiązanie tych problemów niesie ze sobą potrzebę nowych form kooperacji i stworzenie nowych instytucji o zasięgu światowym. Od zakończenia IIWŚ, za sprawą działań ONZ i Bretton Woods, nastąpiła eksplozja zasięgu i wpływów międzynarodowych korporacji i szybki wzrost globalnego społeczeństwa obywatelskiego.


Mierzenie globalizacji

Pomiar globalizacji w szczególny sposób przeprowadzany może być w sferze globalizacji ekonomicznej. Aspekt ten skupia cztery główne elementy charakteryzujące globalizację:

  • produkty i usługi, na przykład eksport i import jako udział w PKB lub całkowitym zysku krajowym
  • praca/ zasoby ludzkie, na przykład ilość migrantów w społeczeństwie netto, zewnętrzne i wewnętrzne przepływy migrantów
  • kapitał, na przykład wewnętrzne i zewnętrzne inwestycje bezpośrednie jako udział w PKB lub całkowitym zysku krajowym
  • technologia, na przykład przepływ badań międzynarodowych i rozwoju, odsetek osób (i wskaźniki zmiany) korzystających z danych rozwiązań innowacyjnych (zwłaszcza niezależnych od innych czynników, jak telefon czy samochód).

Do pomiaru stopnia zglobalizowania kultury na przykład, najczęściej stosuje się takie wskaźniki, jak przepływ handlowy, migracje, bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Index obliczony przez szwedzki Think tank KOF stanowi wielozmiennowe wskaźniki, zawierające wyżej wspomniane elementy. Index mierzy trzy główne wymiary globalizacji: ekonomiczny, społeczny i polityczny. Dodatkowo obliczane są indeksy: ogólny i szczegółowe, dotyczące aktualnych ekonomicznych przepływów, ograniczeń, danych na temat kontaktów osobistych, przepływu informacji i bliskości kulturowej. Dane te dostępne są dla 122 krajów, aktualizowane dorocznie. Zgodnie z indexem, najbardziej zglobalizowanym krajem jest Belgia, za nią Austria, Szwecja, Wielka Brytania i Holandia. Najmniej zglobalizowanymi krajami są natomiast Haiti, Myanmar (Birma), Republika Środkowej Afryki i Burundi. Inne miary definiuje "Globalization as diffusion", rozwijając interaktywne procedury, mające na celu poznanie zasięgu globalizacji.

A.T.Kearney i gazeta Foregin Policy Magazine opublikowali razem inny indeks globalizacji: zgodnie z nim, w 2006 roku najbardziej zglobalizowanymi krajami były Singapur, Irlandia, Szwajcaria, USA, Holandia, Kanada i dania, a najmniej: Egipt, Indonezja, Indie i Iran.


Postawy wobec globalizacji

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2003 roku na nastolatkach z Nowego Jorku, Libanu, Azerbejdżanu i Filipin, zarówno młodzież amerykańska, jak i zamieszkała w pozostałych badanych rejonach, jest entuzjastycznie nastawiona do globalizacji. Badanie przeprowadzone przez CNN w roku 2007 wykazało jednak, że jedynie 5% ludzi w Stanach Zjednoczonych opowiada się za globalizacją. Na taki wpływ miała głównie obawa wynikła z barku poczucia bezpieczeństwa pracy.


Pro-globalizacja (globalizm)

Entuzjaści wolnego handlu wskazują, że globalizacja wpływa zarówno na wzrost ekonomiczny, jak i możliwości, zwłaszcza w społeczeństwach rozwijających się, wpływa również na rozwój wolności społecznych i prowadzi do bardziej efektywnej alokacji zasobów. Na tę ostatnią zależność wskazują także ekonomiczne teorie zwane "comprative advantage" (porównywania zalet) – podkreślają one, że wolny handel prowadzi do bardziej efektywnej alokacji zasobów, co skutkuje pozytywnie dla wszystkich krajów zaangażowanych w ten właśnie wolny handel. Najogólniej rzecz biorąc, skutkuje to obniżeniem cen, zwiększeniem zatrudnienia, wyższymi dochodami i wyższym standardem życia w krajach rozwijających się.

Libertarianie i inni zwolennicy leseferyzmu twierdzą, że wyższe stadia rozwoju politycznych i ekonomicznych wolności w postaci demokracji i kapitalizmu w rozwijającym sie świecie są same w sobie skończone, a także mają rolę sprawczą w konstytuowaniu wyższych poziomów zdrowia materialnego. Postrzegają globalizację jako rozprzestrzenianie demokracji i kapitalizmu, w pozytywnym sensie. Liberałowie postrzegają również ten proces jako narzędzie zwalczania biedy za pomocą przywracania równowagi w globalnej gospodarce.

Poplecznicy globalizacji demokratycznej czasem nazywani są pro-globalistami. Wierzą oni, że pierwszy etap globalizacji, zorientowany na rozwój rynków, powinien być wspierany przez rozwój globalnych instytucji politycznych reprezentujących społeczeństwo globalne. Różnica między nimi a pozostałymi globalistami polega na tym, że nie definiują oni żadnej ideologii w jaki sposób miałoby to nastąpić, ale zostawiają tą decyzję obywatelom w demokratycznym procesie wyboru.

Zwolennicy globalizacji twierdzą, że antyglobaliści posługują się fałszywymi dowodami we wspieraniu swoich poglądów, jako że statystyki światowe silnie wspierają globalizację:

  • od 1981 do 2001, zgodnie z danymi Banku Światowego, liczba ludzi żyjących za 1 dolara dziennie zmniejszyła się z 1,5 miliarda do 1,1 miliarda w liczbach bezwzględnych. Jednocześnie populacja ludzka zwiększyła się, więc procent takich osób uległ zmniejszeniu z 40 do 20% w krajach rozwijających się – wraz z wielkimi ulepszeniami wprowadzanymi w gospodarce, szybko redukującymi bariery handlowe i inwestycyjne; jednak niektórzy krytycy wskazują, że głębiej powinny zostać zbadane szczegółowe zmienne dotyczące biedy.
  • na terenach, gdzie rozprzestrzenia się globalizacja, bardzo spadła liczba osób przeżywających dzień za mniej niż 2 dolary, podczas gdy wskaźniki biedy w pozostałych rejonach nie ulegają zmianie. We wschodniej Azji, włączając Chiny, procent ten zmalał o 50,1%, podczas gdy w Afryce subsaharyjskiej wynosi on 2,2%.
  • nierówności w przychodach, biorąc globalnie, uległy zmniejszeniu. Zaprzeczają temu jednak niektórzy ekonomiści, jak Xavier Sala-i-Martin, który wskazuje na to w badaniach z roku 2007. Niezależnie od tych rozbieżności, które dotyczą przeszłości, bezdyskusyjnie wskaźnik absolutnej biedy zdaje się być ważniejszy niż relatywne nierówności. Przekłada się to na następującą zależność: jeśli każdy żyłby w biedzie, relatywny wskaźnik nierówności przychodów byłby bardzo niski.
  • średnia długość życia życia niemal podwoiła się w rozwijającym się świecie od końca IIWŚ i nastąpiła redukcja luki między długością życia w rozwiniętym i rozwijającym się świecie, gdzie poziom usprawnień był mniejszy. Nawet w Afryce subsaharyjskiej, która stanowi najmniej rozwinięty rejon, długość życia wzrosła z 30 lat przed IIWŚ do około 50 lat przed wybuchem epidemii AIDS, która wraz z innymi zniszczeniami były powodem obniżenia średniej długości do obecnego poziomu 47 lat.
  • demokracja rozwinęła się niesamowicie, jako że przed 1900 rokiem niemal nie było krajów, gdzie wprowadzono powszechne prawo wyborcze, podczas gdy w roku 2000 prawo to obowiązuje w 62,5% państw.
  • nastąpiły duże postępy w rozwoju feminizmu w takich krajach jak Bangladesz, poprzez liberalizację gospodarki i zwiększenie liczby pracujących kobiet.
  • odsetek populacji ludzkiej, która żyje w krajach, gdzie spożywa się mniej niż 2,200 kilokalorii dziennie na osobę spadł z 56% w połowie lat 60-tych XX wieku do poniżej 10% w latach 90-tych tamtego stulecia.
  • Między 1950 a 1999 rokiem wzrósł poziom alfabetyzacji z 52% do 81% na świecie. Większość tej luki stanowiły kobiety – w porównaniu z alfabetyzacją mężczyzn, ich alfabetyzacja zwiększyła się z 59% w roku 1970 do 80% w 2000.
  • procent udziału dzieci w ogólnej sile roboczej spadł z 24% w latach 60. do 10% w roku 2000
  • podobne trendy wzrostowe następują w ilości zużytej energii elektrycznej, posiadania samochodów, odbiorników radiowych, telefonów i innych sprzętów na głowę, jak również we wzrastającym odsetku populacji z dostępem do czystej wody.

Zwolennicy globalizacji są bardzo krytyczni wobec niektórych współczesnych trendów w polityce. Szczególnie krytycznie nastawieni są do wysokich świadczeń i ulgowych stawek dla rolnictwa w rozwijających się krajach. Przykładowo, prawie połowa budżetu Unii Europejskiej przeznaczana jest na subsydia rolnicze, zwłaszcza dla dużych gospodarstw, jak farmy, które skupiają sie we wpływowe lobby. Co roku USA przeznacza 3,9 miliarda dolarów na dotacje na uprawę bawełny, co stanowi trzy razy większa kwotę, niż USA przeznaczyło na całkowitą pomoc dla Afryki, w której żyje 500 milionów ludzi. Taki stan rzeczy sprawia, że podnoszą się ceny dla mieszkańców krajów rozwijających się, a także podatki, zmniejsza się konkurencja i wydajność, eksport jest chroniony przez bardziej konkurencyjną gospodarkę i inne dziedziny w rozwijających się krajach,zgodnie z umowami handlowymi hamującymi przepływ towarów i determinują rozwój takich form przemysłu, aby upodobnić do siebie gospodarki krajów rozwijających się. Stawki i ograniczenia handlowe spowalniają rozwój gospodarczy w krajach rozwijających się, wpływając na poziom życia w tych krajach.

Mimo tego, że krytycy globalizacji narzekają na "westernizację", która stanowi rozpowszechnienie zachodnioeuropejskich i północnoamerykańskich stylów życia i rozwoju, raport UNESCO z 2005 roku wykazał, że wymiana kulturowa następuje w dwie strony. W 2002 roku Chiny były największym eksporterem dóbr kulturowych, zaraz po Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Między 1994 a 2002 rokiem eksport dóbr kulturowych zarówno z Europy, jak i Ameryki Północnej zmalał, podczas gdy azjatycki wzrósł, doganiając północnoamerykański.


Antyglobalizacja

Krytycy bieżącego stadium rozwoju globalizacji w większości podkreślają zarówno zniszczenia środowiska, będące efektem niezrównoważonych działań dotyczących biosfery, jak i kosztów zasobów ludzkich, jak wzrastający poziom biedy, nierówności, niesprawiedliwość i erozja kultury tradycyjnej, które postrzegane są jako skutki przekształceń ekonomicznych związanych z globalizacją.

Nie zgadzając się z danymi dostarczanymi przez Bank Światowy, jak GDP, powołują się na inne miary – jak „Happy Planet Index” stworzony przez New Economics Foundation. Wskazują na „wielość wzajemnie powiązanych konsekwencji: dezintegrację społeczną, upadek demokracji, szybsze i bardziej ekstensywne zniszczenie środowiska, rozprzestrzenianie nowych chorób, wzrastającą biedę i alienację”, które postrzegają jako niezamierzone, ale bardzo realne skutki globalizacji.

Krytycy globalizacji zazwyczaj podkreślają, że globalizacja jest procesem prowadzonym zgodnie z interesami korporacji i wskazują na możliwość stworzenia globalnych instytucji i władz, dzięki którym możliwe jest prowadzenie polityki w sposób bardziej sprawiedliwy.

Ruch antyglobalistyczny jest bardzo szeroki, włączając grupy związane z kościołem, odłamy narodowowyzwoleńcze, zjednoczenia rolnicze, intelektualistów, artystów, protekcjonistów, anarchistów i innych. Niektóre z tych ugrupowań mają charakter reformistyczny (mając na celu zhumanizowanie globalizacji), inne są bardziej rewolucyjne (czekające na bardziej humanitarny system niż demokracja), inne – reakcyjne (wierzące, że globalizacja niszczy narodową gospodarkę i rynek pracy).

Jednym z głównych efektów globalizacji ekonomicznej, na jakie wskazują krytycy, jest wzrost nierówności przychodów, zarówno między narodami, jak i wewnątrz nich. Badanie z roku 2001 dowiodło, że na 7 z 8 przypadków nierówności w przychodzie wzrosły w ciągu ostatnich 20 lat oraz, że „przychody w najniższym decylu krajów, które należą do najbiedniejszych, prawdopodobnie spadły od lat 80., jeśli mierzyć w liczbach absolutnych” Ponadto podważają dane Banku Światowego dotyczące liczb przedstawiających biedę – z powodu użytej przez badaczy metodologii sceptycznie nastawieni są do danych mówiących o 1,2 miliardzie ludzi żyjących za mniej niż 1 dolara dziennie, która to liczba ma według Banku Światowego nie ulec zmianie między 1987 a 1998 rokiem.

Bardzo obrazową i zrozumiałą formę przedstawienia nierówności światowych zawarto w raporcie UNDP z roku 1992, ukazując rozkład światowego GDP, z którego wynika, że 20% populacji świata kontroluje ponad 80% jego przychodów.

Rozkład światowego GDP, 1989

Procent populacji Dochód
Najbogatsi 20% 82.7%
Drugie 20% 11.7%
Trzecie 20% 2.3%
Czwarte 20% 1.2%
Najbiedniejsi 20% 1.4%

Źródło: United Nations Development Program. 1992 Human Development Report

Co ważniejsze, krytycy globalizacji ekonomicznej wskazują, na skutki takiego rozkładu światowego bogactwa, do których należą zamieszki na tle etnicznym, religijnym i burzycielskim, prowadzące do wojen i wspomagające rozwój terroryzmu. Co więcej, terroryści, dziś już wyposażeni w wiedzę i wzmocnieni międzynarodową łącznością, konstytuują nowy rodzaj gry wojennej, opartej w części na zakłócaniu światowych relacji, które są podstawą globalizacji. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że państwa narodowe nie są zdolne do tego, by walczyć z tą groźbą.

W kontrowersyjnej kwestii globalnych migracji, dyskusje toczą się dokoła takich spraw, jak przyczyny i potrzeby ich rozszerzenia: czy jest to potrzebne, czy nie, czy powinno być dobrowolne oraz dokoła efektów migracji, które według jednych wymagają poniesienia kosztów społecznych i środowiskowych, według innych – przynoszą zyski. Zwolennicy postrzegają migracje jako proces, w którym białe i niebieskie kołnierzyki (pracownicy fizyczni i umysłowi) mogą przemieszczać się z kraju do kraju, by świadczyć usługi, podczas gdy krytycy podkreślają negatywne konsekwencje dotyczące zagrożeń ekonomicznych, politycznych i środowiskowych i zwracają uwagę na powiązanie między migracją a niesamowitym rozrastaniem się podmiejskich slumsów w krajach rozwijających się.

Zgodnie z „The Challenge of Slums”, raportem UN-Habitat z roku 2003, „cykliczna natura kapitalizmu, wzrastające zapotrzebowanie na wykwalifikowaną i niewykwalifikowaną siłę roboczą i negatywne efekty globalizacji – zwłaszcza globalny boom gospodarczy i jego fiasko, które podniosło poziom nierówności – doprowadziło do ogromnego rozrostu slumsów”.

Aktywiści społeczni oraz nacjonaliści postrzegają różne aspekty globalizacji jako szkodliwe. Ruch ten nie ma jednej określonej nazwy – w mediach preferuje się termin „antyglobaliści”, jednak może to rodzić wiele nieporozumień, jako że aktywiści często przeciwni są pewnym aspektom globalizacji lub jej formom, ale nie jej samej. Przykładem może być Noam Chomsky, który uważa pojęcie antyglobalizacji za puste, jako że celem ruchu jest osiągnięcie światowej sprawiedliwości. Niemniej jednak światowy ruch na rzecz sprawiedliwości w rzeczy samej stanowi wspólne określenie działań. Wielu aktywistów jednoczy się natomiast pod szyldem „alterglobalistów”, of francuskiego „altermondialisme”, których hasłem jest „inny świat jest możliwy”.

Istnieje wiele typów „antyglobalizacji”: ogólnie rzecz biorąc, krytycy twierdzą, że rezultaty globalizacji nie były przewidziane zanim rozrósł się wolny handel i że wiele instytucji zaangażowanych w globalizację nie brało pod uwagę interesów biedniejszych narodów, klasy pracującej czy środowiska naturalnego. Jednym z proponowanych rozwiązań dla postępującej degradacji środowiska naturalnego przez globalną ekspansję ekonomiczną jest ustalenie kar za zniszczenia biosfery, aby gospodarka mogła „odczuwać” sygnały powodowane zniszczeniami i zacząć postrzegać jego ochronę jako wartość. Obecny system ekonomiczny nie wycenia szkód wyrządzonych zasobom naturalnym, postrzegając je jako darmowe. Jednak teorie ekonomiczne uwzględniają cenność zasobów naturalnych, zwłaszcza, gdy są one nieodnawialne i nakazuje ich efektywne wykorzystanie. Przykładowo, dwie propozycje wysyłania sygnałów to „Carbon Tax” (podatek węglowy) Ala Gore'a w USA oraz „Cap and Trade”, system stworzony w Unii Europejskiej.

Ekonomicznej natury argumenty wysuwane przez teoretyków fair trade (sprawiedliwego handlu) opierają sie na założeniu, że nieograniczony wolny handel przynosi korzyści jednostkom wpływowym finansowo, jak bogaci, natomiast ubogich wykorzystują.

Amerykanizacja stanowi proces związany z okresem ekspansji politycznych wpływów przez Stany Zjednoczone i znaczącego wzrostu ilości amerykańskich sklepów, sieci sprzedaży i innych zjawisk związanych z amerykańską kulturą, przenoszoną na inne obszary.

Globalizacja zatem, jako dużo bardziej urozmaicone zjawisko, odnosi się do zróżnicowanego politycznie świata i wzrostu ilości i rodzajów zjawisk, których ekspansja poza kraj, gdzie zostały one wytworzone, stanowi coraz szersze zagadnienie.

Niektórzy oponenci globalizacji postrzegają to zjawisko jako promowanie interesów korporacyjnych, narzekając również na sytuację, w której rosnące w siłę i posiadające coraz większą autonomię korporacje zaczynają kształtować politykę krajową.

Niektóre grupy antyglobalistów twierdzą, że globalizacja z założenia jest imperialistyczna, zatem można rzec, że jest ona inną formą amerykanizacji, jak twierdzą niektórzy obserwatorzy – z racji tego, że Stany Zjednoczone mogłyby być jednym z naprawdę niewielu państw czerpiących zysk z globalizacji.

Niektórzy twierdzą, że globalizacja narzuca gospodarkę opartą na kredytach, wywołując niezrównoważony wzrost zadłużenia i kryzysy zadłużeniowe.

Finansowy kryzys zapoczątkowany w roku 1997 w Azji Południowo-Wschodniej w stosunkowo małej Tajlandii, której gospodarka napędzana jest kredytami, szybko rozprzestrzenił się na Koreę Południową, Indonezję, Malezję, Hong Kong i Filipiny, stając się odczuwalnym na całym świecie. Kryzys ten uwypuklił ryzykowność i niestabilność szybko ulegających zmianom zglobalizowanych rynków. Wsparcie pieniężne, które zaofiarował Międzynarodowy Fundusz Walutowy, obwarowane było koniecznością wprowadzenia zmian politycznych i postrzegane przez krytyków jako podkopywanie suwerenności narodowej w stylu neokolonialnym. Krachy gospodarcze w oczach antyglobalistów stanowią dowód na to, że ustanowienie globalnej gospodarki okraszone jest wysokimi kosztami ludzkimi.

Na wiele globalnych instytucji wpływ mają naciski międzynarodowe, nie są one zarządzane demokratycznie, a ich władze nie są demokratycznie wybierane. Postrzegane są one jako niedemokratyczne siły ponadnarodowe. Przeciwwagą jest „nieskrępowanie” globalizacji, która prowadzona jest przez rządy państwowe i instytucje quasi-rządowe (jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Bank Światowy), w sposób nietransparentny i niedemokratyczny – nie mają na nią wpływ społeczności, na które rzeczywiście oddziałuje, a faktyczne korzyści przynosi korporacjom. Wiele spotkań na szczycie między korporacjami a instytucjami zarządzającymi spotkało się z wielkimi, czasem okraszonymi przemocą, protestami przeciwników „globalizacji korporacyjnej”.

Niektórzy aktywiści ruchu antyglobalistycznego i wspierający ich, wskazują na to, że dziś globalizacja dotyczy pieniędzy i korporacji, ale nie ludzi, środowiska, czy zrzeszeń. Przykładem na to może być fakt, że istnieje wiele restrykcji dotyczących migracji ludności w niemal wszystkich krajach oraz brak uregulowań dotyczących pracy w krajach rozwijających się.

Bardziej konserwatywny obóz opozycyjny wobec globalizacji to nacjonaliści, którzy wyrażają obawę, iż globalizacja niweluje rolę narodów w polityce światowej i wskazują na organizacje pozarządowe jako te, które próbują przejąć władzę sprawowaną dotąd przez indywidualne narody. Przedstawicielami tej opcji są m.in. Pat Buchanan i Jean-Marie Le Pen oraz Ned Pencil.

Wielu opozycjonistów globalizacji twierdzi, że brak zjednoczenia w ruchu antyglobalistycznym osłabia go, jednak inni, jak Noam Chomsky, uważają, że taka sytuacja w rzeczywistości ruch ten wzmacnia.


Efekty globalizacji

Istnieje wiele aspektów globalizacji, które mają różnorodny wpływ na funkcjonowanie świata. Wśród nich można wyróżnić aspekty:

  • przemysłowy (transnacjonalizacja): ekspansja światowych rynków produkcyjnych i szerszy dostęp do większego zakresu zagranicznych produktów dla konsumentów indywidualnych i biznesowych
  • finansowy: rozszerzenie światowych rynków finansowych i lepszy dostęp do zewnętrznych źródeł finansowania dla pożyczkobiorców biznesowych, państwowych i międzypaństwowych
  • ekonomiczny: realizacja globalnego wspólnego rynku bazującego na wolności wymiany towarów i kapitału
  • polityczny: globalizacja polityczna tworzona przez zarządzanie na poziomie globalnym, regulujące relacje między państwami i zabezpieczające prawa wypływające z globalizacji gospodarczej i społecznej
  • informacyjny: wzrost przepływu informacji między regionami geograficznymi
  • kulturowy: wzrost kontaktów międzykulturowych; powstanie nowych kategorii świadomości i tożsamości takich jak globalizm, który popiera globalną dyfuzję kultur, rozprzestrzenienie konsumpcji i wspiera zagraniczne produkty i idee, wdrażanie nowych technologii i praktyk i uczestnictwo w „światowej kulturze”
  • ekologiczny: powstanie nowych globalnych wyzwań środowiskowych, które nie mogą zostać rozwiązane bez współpracy międzynarodowej – jak zmiany klimatyczne, globalne ocieplenia, czy zanieczyszczenia wody i powietrza. Wiele fabryk powstaje w krajach rozwijających się, gdzie nie istnieją regulacje dotyczące ochrony środowiska, a zagraniczne firmy, które w inny sposób nie mogłyby produkować swych towarów, zatruwają tam środowisko
  • społeczny: wolny przepływ ludności
  • transportowy: coraz mniejsza ilość samochodów na europejskich i amerykańskich drogach
  • większy rozwój wymiany kulturowej na poziomie globalnym: rozprzestrzenienie multikulturowości i lepszy indywidualny dostęp do różnorodności kulturowej (na przykład przez rozpowszechnianie filmów z Hollywood i Bollywood) – jednakże napływająca kultura z zewnątrz może prowadzić do redukcji elementów lokalnej kultury i skutkować hybrydyzacją czy nawet asymilacją niektórych jej elementów. Najbardziej rozpowszechnioną formą jest westernizacja, ale „sinoizacja” kultury następuje również w wielu krajach azjatyckich – od wielu wieków.
  • Zwiększenie turystyki i ilości podróży międzynarodowych
  • większa migracja ludności, włączając nielegalną imigrację
  • rozpowszechnienie produktów lokalnych (np. żywnościowych) w innych kulturach (często adaptowanych do lokalnej kultury)
  • produkty pop kultury, jak Pokemony, Sudoku, Numa Numa, Origami, program Idol, YouTube, MySpace
  • światowe wydarzenia sportowe, jak FIFA World Cup czy olimpiada
  • sformułowanie i rozwój wartości uniwersalnych
  • techniczny/ prawny: rozwój globalnej infrastruktury telekomunikacyjnej i zwiększenie międzynarodowego przepływu informacji za pomocą nowych technologii internetowych, satelitarnych, światłowodowych czy komórkowych zwiększenie ilości globalnych standardów, np. w prawie autorskim, patentowym, stworzenie światowych porozumień handlowych
  • nacisk wielu adwokatów na utworzenie międzynarodowego sądownictwa i międzynarodowych ruchów na rzecz sprawiedliwości

od końca IIWŚ stopniowo znoszone zostają bariery w handlu międzynarodowym dzięki ustanowieniu międzynarodowych paktów i umów, jak GATT, który zawiera ustanowienia dotyczące:

  • popularyzacji wolnego handlu: redukcję lub zniesienie ceł, budowę stref wolnego handlu
  • redukcji kosztów transportu, zwłaszcza poprzez rozwój konteneryzacji transportu morskiego
  • redukcji lub zniesienia kontroli kapitałowej
  • redukcji, eliminacji lub harmonizacji dotacji dla lokalnych przedsięwzięć
  • przepisów dotyczących wolnego handlu, np. prawa własności intelektualnej

Źródło

[1]

Zobacz także

Raskin, P., T. Banuri, G. Ga llopín, P. Gutman, A. Hammond, R. Kates, i R. Schwartz. 2002. The Great Transition: The Promise and the Lure of the Times Ahead. Boston, MA: Tellus Institute.

Shariff,Ismail. GLOBAL ECONOMIC INTEGRATION: PROSPECTS AND PROBLEMS. Indian Development Review, Vol1, No.2 (2003): p. 163-178

Levitt, Theodore. Globalization of markets, Harvard Business Review, 1983

Time Almanac with Information Please(2007)

zobacz: Florini, A. 2000. The Third Force. Tokyo: JCIE

KOF Index of Globalization

Sachs, Jeffrey (2005). The End of Poverty. New York, New York: The Penguin Press. 1-59420-045-9.

World Bank, Poverty Rates, 1981 - 2002. Wygenerowano 2007-06-04.

"How Have the World's Poorest Fared Since the Early 1980s?" by Shaohua Chen and Martin Ravallion. [1]

Michel Chossudovsky, "Global Falsehoods"

David Brooks, "Good News about Poverty"

Guy Pfefferman, "The Eight Losers of Globalization"

Freedom House

[2] BAILEY, R.(2005).

BAILEY, R.(2005). The poor may not be getting richer but they are living longer.

Oxford Leadership Academy.

ScienceDirect

Oxfam:Stop the dumping!

OECD Producer Support Estimate By Country

OECD Development Aid At a Glance By Region

Cultivating Poverty The Impact of US Cotton Subsidies on Africa

Six Reasons to Kill Farm Subsidies and Trade Barriers

2005 UNESCO report

The Happy Planet Index

The New Economics Foundation

Capra, Fritjof (2002). The Hidden Connections. New York, New York: Random House. 0-385-49471-8.

Fórum Social Mundial

Wade, Robert Hunter. 'The Rising Inequality of World Income Distribution', Finance & Development, Vol 38, No 4, Grudzień 2001

Xabier Gorostiaga,"World has become a 'champagne glass' globalization will fill it fuller for a wealthy few' National Catholic Reporter, 27 Stycznia, 1995 '

United Nations Development Program. 1992 Human Development Report, 1992 (New York, Oxford University Press)

Human Developemnt Report 1992. Wygenerowany 2007-07-08.

John Robb - Global Guerrillas

John Robb - Global Guerrillas

[2]

[3]

Wilson, Edward O. (2002). The Future of Life. New York, New York: Random House. 0679450785.

von Hayek, Friedrich (1989). The Fatal Conceit. Chicago, IL: University of Chicago Press. 0-226-32068-5.

NAFTA at 10, Jeff Faux, Economic Policy Institute, D.C.

Lee, Laurence. "WTO blamed for India grain suicides", Al Jazeera, 17 May 2007. Retrieved on 17 May 2007. (English)

Bakan, Joel (2004). The Corporation. New York, New York: Simon & Schuster. 0-7432-4744-2.

Perkins, John (2004). Confessions of an Economic Hit Man. San Francisco, California: Berrett-Koehler. 1-57675-301-8.

Miracle to Meltdown in Asia; Flynn, N.; Oxford University Press 1999

Noam Chomsky, Rogue States: The Rule of Force in World Affairs (Cambridge, Mass.: South End P, 2000), p. 211.

Michael Hardt and Antonio Negri, Empire (Cambridge: Harvard UP, 2000), pp. 314-16 et passim.

David Harvey, A Brief History of Neoliberalism (Oxford: Oxford UP, 2005).

Joseph E. Stiglitz, Globalization and Its Discontents (New York: Norton, 2002), p. 22.

Stipo, Francesco. World Federalist Manifesto. Guide to Political Globalization, ISBN 978-0-9794679-2-9, [3]

[4]